70. rocznica zbrodni katyńskiej w cieniu sobotniej katastrofy

70. rocznica zbrodni katyńskiej w cieniu sobotniej katastrofy

Dodano:   /  Zmieniono: 2
W całej Polsce odbyły się uroczystości upamiętniające 70. rocznicę zbrodni katyńskiej. W wielu miastach obchody połączono z oddaniem hołdu ofiarom sobotniej katastrofy w Smoleńsku, w której zginęli prezydent z małżonką oraz towarzyszące im osoby.
Rocznica popełnionej przez NKWD w 1940 r. zbrodni obchodzona jest 13 kwietnia, gdyż tego właśnie dnia w 1943 r. Niemcy ogłosili światu, że znaleźli w lesie katyńskim masowe groby polskich oficerów. Przez wiele lat po wojnie władze ZSRR i PRL twierdziły, że zbrodnię tę popełnili Niemcy. Podczas wtorkowych obchodów podkreślano, że katastrofa prezydenckiego samolotu przyczyniła się do poznania przez świat prawdy o zbrodni katyńskiej i jej sprawcach. Prezydent i towarzyszące mu osoby lecieli do Katynia, by uczcić tam pamięć ofiar sprzed 70 lat.

W rocznicowych mszach świętych, marszach pamięci, składaniu kwiatów, paleniu zniczy, sadzeniu dębów pamięci wzięły udział tysiące osób - przedstawiciele Rodzin Katyńskich, władz samorządowych, duchowieństwa, wojska, kombatantów, a także młodzież i mieszkańcy miast.

Świat wie teraz więcej o Katyniu

"Do niedawna przeciętna wiedza o Polsce zamykała się w trzech symbolicznych słowach: Jan Paweł II, Solidarność, Wałęsa. Dziś doszło czwarte - Katyń" - powiedział podczas mszy w kościele św. Elżbiety we Wrocławiu ks. prałat Stanisław Orzechowski. Jak zauważył, "prawie stu sprawiedliwych na czele z prezydentem Lechem Kaczyńskim leciało zaświadczyć o skrytobójczej zbrodni (...) w imieniu całego narodu".

Dalsza część uroczystości odbyła się pod pomnikiem Ofiar Zbrodni Katyńskiej w Parku Słowackiego, gdzie posadzono kolejne Dęby Pamięci, w ramach ogólnopolskiej akcji upamiętniania w ten sposób wszystkich ofiar zbrodni katyńskiej. Jeden z wrocławskich dębów poświęcono w tym roku pamięci ofiar katastrofy pod Smoleńskiem. Uroczystość zakończono modlitwą ekumeniczną i apelem poległych.

Mszą św. oraz złożeniem wieńców i zapaleniem zniczów przed Krzyżem Ofiar Komunizmu uczczono katyńską rocznicę w Rzeszowie. Bp Kazimierz Górny także zauważył, że katastrofa w Smoleńsku "to światło rzucone na Katyń, bo przecież o Katyniu tak mało świat wiedział".

Polacy potrafią się zjednoczyć

W Łodzi uroczystości rozpoczęto od otwarcia przygotowanej przez IPN wystawy plenerowej o zbrodni katyńskiej. Następnie odbył się Marsz Katyński, a po nim msza św. w sanktuarium Matki Bożej Zwycięskiej. W wygłoszonym kazaniu abp Władysław Ziółek nawiązał do sobotniej katastrofy i zauważył, że doświadczenie ostatnich dni pokazało, iż Polacy potrafią tworzyć wspólnotę.

Także w Białymstoku uroczystości pozostawały w cieniu sobotniej katastrofy. Wspominano poległego w niej ostatniego prezydenta Rzeczpospolitej na uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego, urodzonego w tym mieście i jego honorowego obywatela. W głównych uroczystościach pod Pomnikiem Katyńskim szef białostockiego oddziału IPN Cezary Kuklo wspominał także prezesa IPN Janusz Kurtykę, który także zginął pod Smoleńskiem.

W Lublinie na centralnym placu otwarto wystawę "Zbrodnia Katyńska" przygotowaną przez IPN. W środę na terenie kampusu Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego ma zostać zasadzony Dąb Pamięci, zaplanowano też sesję historyczną. Główne uroczystości pod Pomnikiem Ofiar Katynia zaplanowano na niedzielę.

W Szczecinie rocznicę zbrodni katyńskiej uczczono otwarciem wystawy i Marszem Pamięci. Pod tablicą upamiętniającą ofiary Katynia złożono kwiaty i zapalono znicze - także w hołdzie poległym w sobotniej katastrofie. W ich intencji wieczorem ma zostać odprawiona msza św. z inicjatywy środowisk studenckich.

Marsze Pamięci przeszły także ulicami Gdańska i Gdyni. W Gdyni odbyło się ponadto widowisko historyczne "Kartki z Katynia", a w Gdańsku otwarto wystawę na temat zbrodni katyńskiej.

Niech tragedia stanie się zaczynem dobra

W Krakowie Marsz Pamięci z udziałem m.in. pocztów sztandarowych, wojska, przedstawicieli korpusu dyplomatycznego przeszedł z Rynku Głównego pod Krzyż Katyński. Modlitwę za ofiary Katynia i sobotniej katastrofy poprowadził kard. Franciszek Macharski. Gospodarzem tych obchodów miał być poległy pod Smoleńskiem prezes IPN Janusz Kurtyka.

Wcześniej w bazylice Mariackiej metropolita krakowski Stanisław Dziwisz odprawił mszę św., podczas której zaapelował, aby sobotnia tragedia "stała się zaczynem dobra, solidarności i pokoju w naszych sercach i w naszej ojczyźnie". "Niech stanie się także zaczynem pokoju i pojednania między narodem polskim i rosyjskim" - wzywał ksiądz kardynał.

Po południu w Krakowie otwarto wystawę prezentującą autentyczne przedmioty znalezione przy zwłokach pomordowanych w Katyniu podczas ekshumacji w 1943 roku. Pamiątki te pochodzą ze zbiorów Kurii Krakowskiej.

70. rocznicę zbrodni katyńskiej uczciła także Warszawa. Przed Grobem Nieznanego Żołnierza złożono wieńce, a w Ogrodzie Saskim zasadzono Dąb Pamięci. Na Placu Piłsudskiego hołd ofiarom sobotniej katastrofy złożyli licznie przybyli mieszkańcy oraz oddziały reprezentacyjne Wojska Polskiego. W Dolince Katyńskiej na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach pamięć ofiar uczczono modlitwą ekumeniczną, apelem pamięci oraz złożeniem wieńców.

PAP, im
 2

Czytaj także