Pożegnano funkcjonariuszkę BOR Agnieszkę Pogródki-Węcławek

Pożegnano funkcjonariuszkę BOR Agnieszkę Pogródki-Węcławek

Dodano:   /  Zmieniono: 
Setki osób uczestniczyło we wtorek w Górze Kalwarii w uroczystościach pogrzebowych zmarłej tragicznie w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem ppor. Agnieszki Pogródki-Węcławek, funkcjonariuszki BOR. Wśród żegnających zmarłą był premier Donald Tusk.
"Oddaję dziś hołd nie tylko pani oficer, ale i koleżance z pracy" - powiedział premier, pochylając się nad grobem zmarłej. Szef rządu przypomniał, że z funkcjonariuszką Agnieszką Pogródką-Węcławek spędził wiele godzin na pokładzie rządowego samolotu. "Zawsze mogłem liczyć na jej pomoc. Ona chroniła mnie i moich kolegów w powietrzu. Jej mąż (także oficer BOR) na ziemi" - powiedział szef rządu.

Łamiącym głosem Donald Tusk mówił, że Agnieszka Pogródka-Węcławek pełniła służbę do końca. Swoją odwagą, poświęceniem służyła Polsce i ludziom, których miała chronić. "Wiem, że z góry będzie dalej opiekować się nami, tak jak to robiła na ziemi" - dodał.

Niezwykle ciepło mówiły o zmarłej także pozostałe osoby uczestniczące w uroczystościach. Tuż przed rozpoczęciem mszy pogrzebowej podsekretarz stanu w MSWiA Adam Rapacki przypomniał, że pozostanie ona zapamiętana przez najbliższych i kolegów jako osoba zawsze uśmiechnięta i pogodna; zawsze życzliwa dla innych.

Zdaniem Rapackiego Agnieszka Pogródka-Węcławek była wzorowym funkcjonariuszem. Była też - jak dodał - ulubioną stewardesą Marii Kaczyńskiej.

Podczas mszy świętej pogrzebowej kapelan BOR ppłk Krzysztof Jamrozik powiedział, że Agnieszka Pogródka-Węcławek nigdy się nie skarżyła, była skora do pracy. "Była troskliwą żoną, córką i koleżanką. Taką ją zapamiętamy" - mówił. Przypomniał również, że przed pięciu laty błogosławił jej związek małżeński, który trwał do tej "tragicznej soboty".

Po nabożeństwie kondukt żałobny przeszedł ulicami miasta na miejscowy cmentarz. Za trumną szło kilkaset osób. Tłum ludzi stał również wzdłuż trasy konduktu. Także na cmentarzu czekało już wiele osób. W czasie pogrzebu nad grobem oddano trzy salwy honorowe.

Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski, pełniący obowiązki prezydenta RP, odznaczył pośmiertnie zmarłą oficer BOR Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Agnieszka Pogródka-Węcławek miała 35 lat, pracowała w BOR od 1998 r., początkowo jako pracownik cywilny, potem jako funkcjonariuszka. Jako stewardesa latała z najważniejszymi osobami w państwie.

PAP, im
+
 0

Czytaj także