Dwa lata śledztwa i przełom w sprawie przekopu Mierzei Wiślanej. Ruszają przesłuchania

Dwa lata śledztwa i przełom w sprawie przekopu Mierzei Wiślanej. Ruszają przesłuchania

Dodano: 
Przekop Mierzei Wiślanej
Przekop Mierzei Wiślanej Źródło: Shutterstock
Według ustaleń medialnych rozpoczęły się przesłuchania świadków w śledztwie, które dotyczy nieprawidłowości przy budowie przekopu Mierzei Wiślanej. Choć śledztwo trwa już dwa lata, dopiero teraz skompletowano całą niezbędną dokumentację.

Przypomnijmy, śledztwo wszczęto wiosną 2024 roku na podstawie zawiadomienia złożonego przez Najwyższą Izbę Kontroli (NIK). Podejrzewała ona, że były minister gospodarki morskiej Marek Gróbarczyk oraz ówczesny dyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni w latach 2016-2020 mogli przekroczyć swoje uprawnienia.

Pojawiły się przypuszczenia, że Rada Ministrów nie została poinformowana o tym, że koszty przekopania mierzei miały ponad dwukrotnie wzrosnąć, w wyniku czego cała inwestycja przestała być opłacalna.

Nieprawidłowości ws. mierzei wiślanej. Rozpoczęły się przesłuchania

Jak ustaliło Radio Zet, prokurator z Prokuratury Regionalnej w Gdańsku kończy właśnie gromadzenie materiałów w sprawie mierzei.

– Kompletowanie dokumentacji trwa relatywnie długo z uwagi na fakt, że materiały związane z inwestycją znajdują się w wielu ministerstwach, urzędach państwowych oraz podmiotach uczestniczących w realizacji budowy – przekazał w rozmowie z rozgłośnią rzecznik Prokuratury Regionalnej w Gdańsku Mariusz Marciniak.

Dodał także, że „równolegle z kompletowaniem dokumentów prowadzone są analizy zgromadzonych materiałów pod kątem ich kompletności oraz możliwości wykorzystania w śledztwie, w szczególności podczas przesłuchań świadków”.

W najbliższym czasie mają się rozpocząć przesłuchania świadków. Są wśród nich osoby, które uczestniczyły w planowaniu budowy oraz w realizacji samej inwestycji.

– Niewykluczone, że konieczne będzie również zasięgnięcie opinii biegłych różnych specjalności w odniesieniu do części działań oraz poszczególnych przedsięwzięć gospodarczych związanych z realizacją inwestycji – poinformował prokurator Mariusz Marciniak. Śledztwo zostało przedłużone do 17 października 2026 roku. Do tej pory nikt nie usłyszał zarzutów.

To miała być „strategiczna inwestycja dla Polski"

Przypomnijmy, wybudowany kanał żeglugowy połączył Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską. Został otwarty 17 września 2023 r. Dzięki przekopowi Polska zyskała niezależne przejście z zalewu na Bałtyk. Długość drogi wodnej z Zatoki Gdańskiej przez Zalew Wiślany do Elbląga wynosi prawie 23 km.

– Przekop Mierzei Wiślanej to strategiczna inwestycja dla Polski. Dzięki niej po raz pierwszy w powojennej historii Polski będzie możliwość wpłynięcia na Zalew Wiślany z pominięciem rosyjskich wód terytorialnych – mówił w 2022 roku ówczesny minister infrastruktury Andrzej Adamczyk, cytowany przez Urząd Morski w Gdyni.

Przekop ma jednak przynosić głównie straty. Tylko w 2025 roku przez kanał przepłynęło tylko 1300 jednostek, które były głównie rekreacyjne.

Czytaj też:
Zróbcie sobie przerwę od znanych kurortów. Zupełnie inny klimat niż w Świnoujściu czy Kołobrzegu
Czytaj też:
Burza po słowach Tokarczuk o AI. Noblistka odpowiada: „Piszę sama”