Żołnierze bronią Wrocławia przed wodą

Żołnierze bronią Wrocławia przed wodą

Ponad 500 żołnierzy 11. Dywizji Kawalerii Pancernej z Żagania pomaga zabezpieczać miasto przed nadejściem fali kulminacyjnej, która we Wrocławiu ma pojawić się w sobotę w godzinach porannych. Fala kulminacyjna dotarła już do województwa, obecnie przepływa przez Oławę.
- W związku ze zbliżającą się falą powodziową na Odrze do miasta przybyło ponad 500 żołnierzy 11. Dywizji Kawalerii Pancernej. W odwodzie, w gotowości w jednostkach wojskowych we Wrocławiu i w jego pobliżu oczekuje kolejnych 750 żołnierzy - powiedział mjr Mariusz Kotas, rzecznik prasowy Dowództwa Śląskiego Okręgu Wojskowego.

Mjr Kotas poinformował, że obecnie żołnierze pracują przy umacnianiu wałów m.in. w Siedlcach pod Wrocławiem. Mieszkańcy tej wsi oraz Zakrzowa i Kotowic zostali wezwani do ewakuowania się, bowiem wały w wielu miejscach przesiąkają. Ok. 150 żołnierzy buduje zaporę wzdłuż ulic Ignuta i Gwareckiej na Kozanowie. Wzniesiono tam tymczasowy wał o długości ok. 2 km, by zatrzymać wodę, która mogłaby wylać ze Ślęzy lub Odry. 20-osobowa grupa żołnierzy pracuje również w rejonie miejscowości Wojnów przy umacnianiu zabezpieczeń na kanale łączącym Odrę z Widawą. W gotowości jest pięć pływających transporterów, a także kolejnych 750 żołnierzy. Siły te mogą być użyte nie tylko do obrony przed wodą Wrocławia, ale i na odcinku Odry aż do Głogowa.

W piątek biura Sądu Okręgowego we Wrocławiu i trzech wrocławskich sądów rejonowych: Wrocław-Śródmieście, Wrocław-Krzyki i Wrocław-Fabryczna - zostały zamknięte do odwołania z powodu zbliżającej się fali i możliwości podtopienia budynków. Znajdujące się tam archiwa zabezpieczono. Także praca Sądu Rejonowego w Oławie została wstrzymana do odwołania, księgi wieczyste znajdujące się w tym sądzie zostały zabezpieczone na wyższych piętrach budynku. Wciąż przejezdna jest droga Wrocław-Oława, natomiast most w Oławie w kierunku na Jelcz-Laskowice pozostaje zamknięty. Mieszkańcy oławskiego osiedla położonego nad Odrą od kilku godzin walczą z wodą, która zaczyna przeciekać przez wały.

W Dolnośląskiem zamkniętych jest kilka dróg, m.in. gminna nr 1933D - z powodu zalania przez rzekę Oławę na odcinku 50 m między miejscowościami Groblice i Kotowice. Policja wyznaczyła tam objazd do Wrocławia przez Oławę. Droga gminna nr 17670D Marcinkowice-Zakrzów jest zalana na odcinku ok. 10 m warstwą 15 cm wody - wyznaczono objazd przez Oławę. Droga powiatowa nr 455 Jelcz-Oława jest zamknięta na odcinku ok. 400 m z powodu zalania; objazd przez Janików.

PAP, arb

Czytaj także

 3
  • bez-nazwy IP
    od lat się nic nie robi - te liberały , czyt.komuniści , mają na celu tylko własne dobro
    • lizusek pupek IP
      jakie wojsko w jednym programie pokazywali ludzi którzy mówili że niby wojsko im pomagało gdzieś na Opolszczyzna a nie było żadnego żołnierza platforma zredukowała tak armię że strach myśleć razie jakiś działań obronnych
      • z IP
        A tak przypadkowo po niemieckiej stronie wały są wyższe.Bo gdyby nie były to byśmy mieli niezadowolenie polityków i finansistów niemieckich plus ich wrogie działania.