Nowak: Kaczyński nigdy nie był odważnym człowiekiem

Nowak: Kaczyński nigdy nie był odważnym człowiekiem

Dodano:   /  Zmieniono: 339
Sławomir Nowak (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
– Jarosław Kaczyński boi się debaty z Bronisławem Komorowskim. Zresztą on nigdy nie był szczególnie odważnym człowiekiem – powiedział w Radiu Zet szef sztabu wyborczego kandydata PO, Sławomir Nowak.
Nowak uważa, że zaproponowana przez TVP forma debaty, w której udział bierze czterech kandydatów, jest bezcelowa. Zaznaczył jednak, że Bronisław Komorowski nie weźmie w niej udziału nie dlatego, że boi się starcia z kontrkandydatami, ale dlatego, że forma debaty jest nieprawdziwa. – Sensowne jest rozwiązanie jeden na jeden, gdzie debatuje ze sobą dwóch kandydatów, którzy dzisiaj mają w sumie 90 proc. poparcia, albo debata wszystkich, czyli dziesięciu. Wszystkie formy pośrednie są nieprawdziwe, niepełne i niedemokratyczne – argumentuje Nowak.

– Nie można wykluczać sześciu pozostałych kandydatów taką debatą czterech i szkoda, że Jarosławowi Kaczyńskiemu to nie przeszkadza. Brakuje mu na razie odwagi, zresztą nigdy chyba nie był bardzo odważnym człowiekiem, więc nie chce zgodzić się na konfrontację z Bronisławem Komorowskim – uważa szef sztabu Bronisława Komorowskiego. Nowak uważa tez, że Prezes PiS jest osobą, która zawsze uciekała od problemów i twardej, męskiej konfrontacji. – Kaczyński jest człowiekiem, który generalnie ucieka od takiej twardej, czasami męskiej konfrontacji poglądów, a taką męską konfrontacją poglądów powinna być debata Bronisław Komorowski – stwierdził.

Szef sztabu wyborczego Marszałka Sejmu odniósł się także do niedawnej wypowiedzi Komorowskiego, w której kandydat Platformy stwierdził, że gaz łupkowy wydobywa się metodą odkrywkową. Słowa te wzbudziły wiele kontrowersji, bo: "nigdzie na świecie nie wydobywa się gazu łupkowego metodą odkrywkową. Zastosowanie tej metody spowodowałoby ulotnienie gazu, który kryje się w szczelinach skalnych" przekonuje Paweł Poprawa z Polskiego Instytutu Geologicznego. Co na to Nowak? – No dobrze, nie jest to może metoda wprost odkrywkowa, ale tak się mówi, żeby coś znaleźć trzeba to najpierw odkryć – broni Komorowskiego. – Z gazem łupkowym wiążemy bardzo duże nadzieje. Wszyscy na czele z Bronisławem Komorowskim mamy nadzieję, że to może być w przyszłości źródło energii dla Polski – dodał.

Radio Zet, ps


 339

Czytaj także