Pawlak za głos dał 11 zł, Lepper tylko 4 grosze

Pawlak za głos dał 11 zł, Lepper tylko 4 grosze

Dodano:   /  Zmieniono: 1
Fot.: sxc.hu
Kandydaci, którzy nie weszli do II tury wyborów już policzyli koszty swoich kampanii. Niektórych jeden oddany na nich głos kosztował od kilku do kilkunastu groszy, innych po kilka złotych. Najwięcej w przeliczeniu na wyborcę wydał Waldemar Pawlak.
Kampania Pawlaka kosztowała ok. 3,5 mln zł. Szef PSL uzyskał 294 tys. 273 głosów. Oznacza to, że zdobycie poparcia jednej osoby kosztowało go ponad 11 zł. Sporo wydał też sztab Andrzeja Olechowskiego, na którego zagłosowało 242 tys. 439 Polaków. Jego kampania kosztowała ok. 2 mln zł, co oznacza, że każdy głos wart był ok. 8,2 zł. 

Jak w rankingu wypada Grzegorz Napieralski? Wydatki jego sztabu wyniosły ok. 3,3 mln zł. - Wzięliśmy około 2 mln zł kredytu. Najwięcej wydaliśmy na spoty - 1/3 środków, które wydaliśmy na kampanię. Resztę pochłonęły różne wydarzenia i bieżące funkcjonowanie sztabu - podkreślił rzecznik prasowy Sojuszu Tomasz Kalita. Szefa SLD poparło 2 mln 299 tys. 870 osób. Zdobycie jednego głosu kosztowało go zatem 1,43 zł.

Najtaniej wyborców pozyskiwał kandydat Samoobrony Andrzej Lepper. Na kampanię wydał nieco ponad 10 tys. zł. Jeden głos kosztował go więc tylko 4 grosze. Dla porównania głosy Janusza Korwina-Mikke były warte ponad dziesięć razy więcej, ale i tak mało, bo jedynie 47 gr. Marek Jurek na ten sam cel "wydał" ok. 84 gr, a Kornel Morawiecki niewiele mniej niż 2 zł. Bogusława Ziętka pozyskanie jednego wyborcy kosztowało 67 gr.

Dziennik.pl, ps

+
 1

Czytaj także