Migalski: tańczymy jak nam Michnik zagra

Migalski: tańczymy jak nam Michnik zagra

Dodano:   /  Zmieniono: 41
Marek Migalski (fot. FORUM)
- Tańczymy tak, jak zagrają nam Komorowski, Donald Tusk czy Adam Michnik – mówi „Rzeczpospolitej” Marek Migalski, eurodeputowany PiS kontynuując krytykę partii, którą rozpoczął na swoim blogu.
Marek Migalski, skrytykował wczoraj na swoim blogu powyborczą zmianę strategii politycznej Prawa i Sprawiedliwości. Ironicznie odniósł się również do sobotnich decyzji personalnych, które zapadły podczas Rady Politycznej.  W wywiadzie dla  dzisiejszej „Rzeczpospolitej" Migalski rozwija te tematy. – Kampania wyborcza była naszą ofensywą, doganialiśmy głównego przeciwnika, nadrobiliśmy kilkadziesiąt procent straty i przegraliśmy o włos. Natomiast ostatnie trzy tygodnie są czasem, w którym jesteśmy wpuszczani na kolejne miny, na co reagujemy zupełnie bezradnie – ocenia europoseł. Jego zdaniem PiS obecnie nie jest w stanie poradzić sobie z własnym przekazem. – Nie umiemy przekazać wyborcom tego, co chcemy. Jesteśmy opisywani w sposób, który jest korzystny dla naszych przeciwników politycznych.

W sprawie katastrofy smoleńskiej Migalski zgadza się z Kurskim i Ziobrą. Według niego nie podnoszenie tej kwestii w kampanii wyborczej było błędem. Dzisiejszy powrót partii do tematu Smoleńska jest według Migalskiego oczywisty. – Natomiast słowa, które padają z naszej strony brzmią niezręcznie i mało skutecznie – zaznacza. Jego zdaniem PiS powinno się zająć rozliczaniem PO z niespełnionych obietnic wyborczych. a nie skupiać się wyłącznie na kwestii krzyża.

Europoseł krytykuje również decyzje personalne podjęte podczas sobotniej Rady Politycznej Prawa i Sprawiedliwości. Nienagradzanie ludzi odpowiedzialnych za sukces kampanii jest dla europosła niezrozumiałe i karygodne. Jednocześnie podkreśla, że partia powinna działać transparentnie. Nie może być tak, że nie wiadomo za co się kogoś karze, a za co wynagradza. Dodaje, że chodzi mu o wybór Beaty Szydło na wiceprezesa partii. Migalski mówi otwarcie, że wybór na to stanowisko osoby prawie nikomu nieznanej może oznaczać jedno – "Jarosław Kaczyński w dalszym ciągu wyznaje zasadę, iż ponad przymioty intelektualne ceni cnotę lojalności".

up, "Rzeczpospolita"

Czytaj także

 41
  • red   IP
    Ja Platformie daje dwa lata ,a póżniej będzie koniec tej parti azymut mają dobry ,skonczą jak Unia Wolności.
    • alt   IP
      Wystarczy, że p. gadanie jest... transparentne. Popsuło się coś? Jeden taki, beczał: yes, yes, yes! Coś potwierdzał, z czymś się zgadzał?
      Dla p. zostało: no, no, no! Zaprzeczając, też p. potwierdza. Tylko, co? Mądremu - dość.
      Żeby pouczać męża stanu - za mało zjadł p. jeszcze chlebka!
      • Roman z Bytomia   IP
        MŁODZIEŻY PIS-owska ŁAPCIE ZA KIJ I PRZEGOŃCIE JAROSŁAWA CHOREGO PSYCHOPATĘ BO WAS ZAPROWADZI NA MANOWCE.JEMU I MACIEREWICZOWI ZALEŻY TYLKO NA PODPALENIU OJCZYZNY.
        • Obserwator   IP
          PiS by Wygral te kampanie o prezydenture Z tym tylko azeby usuneli z partji Kaczynskiego i jego lizusow Bo to bylaby dobra pertja -ale nie z takimi kaczorami ziobrami macierewiczami i im podobnych .Wy mlodzi pomyslcie o tym
          • Obserwator   IP
            Oj-Oj Panie Migalski Tym razem to sie Pan Kaczynskiemu nie wyslisgnie OJ _OJ _NIE .