Grochówka u Leppera

Grochówka u Leppera

Dodano:   /  Zmieniono: 
Wicemarszałek Sejmu, będąc w Kaliszu, wypowiedział wojnę supermarketom, nie przebierając w słowach, skrytykował rząd, prezesa NBP i dziennikarzy i zapowiedział stworzenie barów Leppera.
Protestujących pod kaliskim ratuszem kupców z południowej Wielkopolski, wicemarszałek nawoływał do wojny z super- i hipermarketami.

"Wystarczy, abyśmy zmienili kilka ustaw, które stworzą im (właścicielom supermarketów) takie same warunki działania, jakie mają polscy handlowcy", by nawet już istniejące supermarkety wyprowadziły się z Polski - mówił Lepper.

Zebrani manifestowali przeciwko planom budowy kolejnego wielkopowierzchniowego obiektu handlowego jednej z zagranicznych firm, który - jak twierdzą - wyeliminuje w mieście prawie 140 małych sklepów i pozbawi pracy około 800 osób. Kupcy wręczyli władzom Kalisza list protestacyjny z siedemnastoma tysiącami podpisów. Plan budowy nowego hipermarketu negatywnie zaopiniowała już Komisja Rozwoju i Promocji Rady Miasta.

Po sklepach przyszła kolej na rząd i dziennikarzy. Rząd, jego zdaniem, "ślepo wierzy Radzie Polityki Pieniężnej i Leszkowi Balcerowiczowi". Zapowiedział, że doprowadzi do tego, by polityka "tego szubrawca i szkodnika była ścigana jako zbrodnia przeciwko ludzkości".

W wywiadzie udzielonym lokalnej rozgłośni radiowej przed demonstracją padła propozycja dotycząca obniżenia pensji członków rządu i posłów nawet o 75 proc. "Jeśli w kraju jest bieda, to zaciśnijmy pasa najpierw od góry", powiedział.

Należy też ucywilizować dziennikarzy. "To nie mnie, lecz polskie gazety i takich dziennikarzy, jak Michnik, Paradowska czy Czajkowska należy nauczyć kultury osobistej i politycznej. Lepper żyje w cywilizowanym kraju i wie jak się zachować" - oświadczył na antenie.

Wieczorem podczas spotkania z  przedstawicielami zrzeszeń handlowych i rzemieślniczych zapowiedział stworzenie systemu barów szybkiej obsługi konkurujących skutecznie z zagranicznymi. "Ich nazwa powinna być polska, przyciągająca i kojarząca się z firmą je szyldującą, a więc z +Samoobroną+ i z nazwiskiem Lepper". Bary Leppera powstaną w każdym mieście i przy każdej głównej drodze. "Nie trzeba stawiać wielkich gmachów, by można było zjeść polską grochówkę" - przekonywał.

em, pap