Marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna zabronił pracownikom Kancelarii Sejmu udziału w dzisiejszym kongresie Nowoczesnej Polski - twierdzi na swoim blogu Janusz Palikot. Twierdzi też, że rozpoczynający się Kongres Poparcia Palikota będzie przełomem w życiu politycznym Polski.
We wcześniejszym wpisie Palikot rzuca wyzwanie szefowi swojej partii, Donaldowi Tuskowi, mówiąc, że "jeszcze dziś przekonamy się kto ma większą siłę przekazu: czy wyczerpany i wypluty z pomysłów premier, który zaleca Polakom, aby przez kolejne lata gryźli trawę i zaciskali zęby, a przy tym radośnie obiecuje, że już za kolejnym zakrętem czeka nas piękny widok, czy tysiące młodych ludzi, którzy zgadzają się z Kazimierzem Kutzem, że Platforma straciła powab uroczej panny i stała się dupowatą, starą, zgryźliwą i zgnuśniałą ciotką".
Poseł PO przedstawia rozpoczynający się o 17.00 kongresu jako przełom w życiu politycznym kraju, a swój ruch, który ma podczas niego powstać jako rewolucyjny, ruch, który ma spełnić marzenia Polaków o lepszej przyszłości i normalności. Jak pisze, dzisiaj o godzinie 17.00 padnie pokerowe "sprawdzam", a Polacy poznają odpowiedź takie ważne pytania, jak te: czy jesteśmy gotowi do przewietrzyć "zatęchłą polityczną sejmową graciarnię i wpuścić do niej powiew ożywczej świeżości" czy też "raczej akceptujemy obecne status quo".
em
Poseł PO przedstawia rozpoczynający się o 17.00 kongresu jako przełom w życiu politycznym kraju, a swój ruch, który ma podczas niego powstać jako rewolucyjny, ruch, który ma spełnić marzenia Polaków o lepszej przyszłości i normalności. Jak pisze, dzisiaj o godzinie 17.00 padnie pokerowe "sprawdzam", a Polacy poznają odpowiedź takie ważne pytania, jak te: czy jesteśmy gotowi do przewietrzyć "zatęchłą polityczną sejmową graciarnię i wpuścić do niej powiew ożywczej świeżości" czy też "raczej akceptujemy obecne status quo".
em