- Nie spodziewamy się dużego ruchu bo zarówno w Wigilię jak i pierwszy dzień świąt było spokojnie - mówiła kilka godzin wcześniej.
Podkreśliła jednak, że w całym kraju są jednak dość trudne warunki na drogach. - Apelujemy do tych osób, które jeszcze dzisiaj zdecydują się na powroty ze świątecznych wyjazdów, o ostrożność i dostosowanie prędkości do warunków na drodze. Wyjedźmy wcześniej, przed podróżą sprawdźmy stan naszego auta. Uważajmy na innych kierowców i pieszych - podkreśliła. Zaapelowała też, by nie wsiadać za kierownicę pod wpływem alkoholu.
Z policyjnych statystyk wynika, że Wigilia i pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia były pod względem liczby wypadków najbezpieczniejsze od lat. W sumie w 92 wypadkach zginęło osiem osób, a 120 zostało rannych. Średnio każdego dnia dochodzi do ok. 150 wypadków, w których ginie 15 osób a ok. 160 zostaje rannych. Policjanci zatrzymali też mniej niż zwykle pijanych kierowców - 362 (średnio zatrzymuje się ich każdego dnia ok. 400).
- Te świąteczne statystyki to najlepszy prezent jaki mogliśmy sobie i policji sprawić - mówiła przed południem Puchalska.
Od Wigilii trwa policyjna akcja "Bezpieczny Weekend". Funkcjonariusze sprawdzają m.in. trzeźwość kierowców, prędkość, z jaką jadą, a także stan techniczny aut i sposób przewożenia dzieci. Więcej patroli jest na dworcach kolejowych i w okolicach kościołów.
Tegoroczne święta są bezpieczniejsze od innych także pod względem liczby przestępstw - kradzieży, włamań czy zabójstw - poinformowała Puchalska.pap, em
