Nie grzyby i nie owoce. Polacy ruszyli do lasów po „zielone złoto”

Nie grzyby i nie owoce. Polacy ruszyli do lasów po „zielone złoto”

Dodano: 
Pedy sosny
Pedy sosny Źródło: Shutterstock / Mariusz S. Jurgielewicz
Niektórzy na ten krótki moment czekają cały rok. Właśnie teraz, w lasach, można natknąć się na prawdziwe skarby – i nie chodzi o grzyby ani owoce!

Maj to najlepszy moment na zbiory „zielonego złota”. To właśnie teraz coraz więcej osób wybiera się do lasów w poszukiwaniu młodych pędów sosny, nazywanych potocznie „świeczkami”. Mają teraz najlepsze właściwości – cieszą się ogromnym zainteresowaniem wśród miłośników naturalnych metod wspierania zdrowia.

Sosna zwyczajna należy do najczęściej występujących drzew w Polsce i stanowi ponad połowę krajowych lasów. Drzewo może osiągać nawet 40 metrów wysokości. Ma charakterystyczne igły oraz pomarańczowo-ceglastą korę.

Największą wartość mają jednak młode, jasnozielone przyrosty pojawiające się wiosną. Są miękkie, aromatyczne i bogate w żywicę.

Młode pędy sosny. Dlaczego są tak cenne?

Najlepszy czas na zbiór przypada zwykle na przełom kwietnia i maja, choć bardzo dużo zależy od pogody. Jak podaje Zielona Interia, w cieplejszych sezonach młode pędy pojawiają się szybciej, natomiast chłodniejsza wiosna może opóźnić ich rozwój.

To właśnie w tym krótkim okresie zawierają najwięcej cennych substancji aktywnych. Młode pędy sosny są źródłem olejków eterycznych, witaminy C, flawonoidów oraz żywic.

Od lat wykorzystuje się je przede wszystkim do przygotowywania domowych syropów mających wspomóc organizm podczas przeziębień i infekcji dróg oddechowych. Naturalne preparaty z sosny mają działanie przeciwzapalne, wykrztuśne i antybakteryjne.

Zbieranie pędów sosny. Są pewne zasady

Leśnicy i eksperci przypominają jednak, że podczas zbiorów należy zachować ostrożność i odpowiedzialność. Nieprawidłowe zrywanie pędów może osłabić lub uszkodzić drzewa – szczególnie jeśli chodzi o młode sosny.

Specjaliści zalecają, by zbierać jedynie część przyrostów i unikać zrywania pędów z wierzchołków drzew. Ważne jest także wybieranie miejsc oddalonych od ruchliwych dróg i innych źródeł zanieczyszczeń. W niektórych lokalizacjach zbiór może wymagać odpowiedniego zezwolenia.

Jeszcze niedawno zbieranie pędów sosny kojarzyło się głównie z dawnymi domowymi sposobami i tradycją przekazywaną z pokolenia na pokolenie. Dziś coraz częściej staje się częścią popularnego trendu powrotu do natury i zdrowego stylu życia.

Czytaj też:
Imponujący efekt grzybobrania. „Można jeść nawet na surowo”
Czytaj też:
Powalone drzewo skrywało tajemnicę. Niezwykłe podziemia na Dolnym Śląsku

Źródło: Zielona Interia