Serce Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy z 1750 kg cukierków, pretendujące do Księgi Guinnessa, ułożyli we Włocławku studenci Wyższej Szkoły Humanistyczno-Ekonomicznej.
Na parkiecie włocławskiej Hali Mistrzów, gdzie zwykle rozgrywane są mecze koszykarzy, 20 studentów przez 8 godzin ułożyło serce z cukierków szerokości 20 i wysokości 22,5 m. Składało się ono z wielu warstw cukierków w biało-czerwonych papierkach, a na nich napis "Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy" z cukierków w srebrnych papierkach.
Przedsięwzięcie to było zgłoszone do biura rekordów Guinnessa, którego jury po otrzymaniu protokołu zdecyduje, czy serce WOŚP trafi słynnej księgi wyczynów. Cukierki podarowała miejscowa fabryka słodyczy.
"Cukierki z serca trafią do włocławskich domów dziecka i małych pacjentów szpitali i do sztabu Jurka Owsiaka. Część w małych woreczkach będzie licytowana w niedzielę, a dochód zasili konto Orkiestry" - powiedział szef włocławskiego sztabu WOŚP Krzysztof Czajka.
IrP, pap
Przedsięwzięcie to było zgłoszone do biura rekordów Guinnessa, którego jury po otrzymaniu protokołu zdecyduje, czy serce WOŚP trafi słynnej księgi wyczynów. Cukierki podarowała miejscowa fabryka słodyczy.
"Cukierki z serca trafią do włocławskich domów dziecka i małych pacjentów szpitali i do sztabu Jurka Owsiaka. Część w małych woreczkach będzie licytowana w niedzielę, a dochód zasili konto Orkiestry" - powiedział szef włocławskiego sztabu WOŚP Krzysztof Czajka.
IrP, pap