Czarnecki: PSL chce umocnić koterie i sitwy

Czarnecki: PSL chce umocnić koterie i sitwy

Ryszard Czarnecki na swoim blogu nie pozostawia suchej nitki na pomyśle lidera PSL Waldemara Pawlaka, który zaproponował by mandat samorządowca można było łączyć z mandatem senatora. "Rozumiem, że chodzi o możliwość zwiększenia ilości senatorów PSL" - zauważa z przekąsem eurodeputowany PiS.
Czarnecki przypomina, że działalność w samorządzie można łączyć z mandatem w Senacie we Francji - ale skutki takiego połączenia są niekorzystne dla samorządów. "Politycy z Paryża potrafią po kilkadziesiąt lat być merami małych miejscowości, rzadko się pojawiając w swoich merostwach i poświęcając czas na partyjne knucie w Zgromadzeniu Narodowym" - zauważa polityk.

"Idea Pawlaka w rzeczywistości sprowadzałaby się do sytuacji, w której starosta, czy burmistrz, itp. , wybrany do Senatu RP dzieliłby swój czas między samorząd a Warszawę - ale ani tu, ani tu nie mógłby w praktyce pracować na pełny etat. Byłoby go trochę tu i trochę tu, byłby zawieszony między swoim samorządem, a Warszawą i faktycznie nigdzie rzetelnie nie wywiązywałby się ze swoich obowiązków. Byłoby to takie: ani pies ani wydra - coś na kształt świdra" - krytykuje Czarnecki.

Zdaniem eurodeputowanego w polskiej polityce brakuje nowych twarzy, a "pomysł PSL nie służy wpuszczeniu świeżej wody do stawu" - jak obrazowo wyjaśnia to eurodeputowany. "Służy on utrwaleniu miejscowych koterii i sitw, które uzyskałyby teraz dodatkowy parasol, rozpostarty nad nimi w stolicy kraju" - dodaje. Polityk zaznacza jednocześnie, że pomysł PSL raczej nie ma szans na realizację. "I Bogu dzięki. PSL wyskoczył z tym jak Filip z Konopi - i na wyskoku się skończy" - podsumowuje Czarnecki.

arb

Czytaj także

Czytaj także