Będę osobiście zaangażowany w to, aby listy PO nie były obciążone żadnymi dwuznacznościami, żadnymi wątpliwościami - powiedział premier Donald Tusk, pytany, czy były minister sportu Mirosław Drzewiecki dostanie miejsce na liście wyborczej Platformy.
Premier zapewnił, że nie ma żadnych wątpliwości co do osobistej uczciwości Drzewieckiego. - Głęboko wierzę i pragnę tego też z osobistych powodów, aby postępowanie oczyściło go ze wszystkich zarzutów o charakterze kryminalnym - dodał.
Tusk zaznaczył, że "bez stuprocentowego wyjaśnienia wszystkich okoliczności, uczestnictwo Drzewieckiego w życiu publicznym byłoby bardzo trudne". - Już zwracałem uwagę kolegom, że nie powinni aspirować w tym czasie do tego typu funkcji, jak kandydowanie do parlamentu - przypomniał. Marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna powiedział wcześniej, że w sprawie ewentualnego startu Mirosława Drzewieckiego i Zbigniewa Chlebowskiego z list PO nie ma żadnych decyzji.
PAP, arb