Obudziliśmy się dzisiaj w bezpieczniejszym świecie - oznajmił przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek na wieść o śmierci lidera Al-Kaidy Osamy bin Ladena, zabitego przez siły specjalne USA w Pakistanie.
- Choć wojna z terroryzmem jest daleka od zakończenia, to wykonany został ważny krok w celu pokonania Al-Kaidy i zapewnienia bezpieczeństwa milionom ludzi, chrześcijanom, muzułmanom, przedstawicielom innych religii, a przede wszystkim tym, którzy wierzą w pokojowe współistnienie - podkreślił Buzek w specjalnym oświadczeniu.
Osama bin Laden nie żyje. Amerykanie mają jego ciało
Najbardziej poszukiwany terrorysta świata zginął 1 maja w operacji sił specjalnych USA w domu na przedmieściu pakistańskiej stolicy Islamabadu, gdzie się ukrywał. Informacje o śmierci szefa Al-Kaidy potwierdził prezydent Barack Obama, który podkreślił, że "sprawiedliwości stało się zadość".
PAP, arb
