Gowin: rządy PiS to prehistoria. Czas na "plan główny" PO

Gowin: rządy PiS to prehistoria. Czas na "plan główny" PO

Dodano:   /  Zmieniono: 11
Jarosław Gowin (fot. WPROST) / Źródło: Wprost
Według Jarosława Gowina, po czterech latach rządów, Platforma przesunęła się z pozycji partii centroprawicowej bliżej centrum. Poseł oczekuje, że w przyszłej kadencji Platforma odejdzie od "polityki małych kroków".
W rozmowie z „Polską The Times" poseł PO podkreśla, iż zjawiskiem powszechnym jest „łagodzenie kantów” przez partie rządzące. - Osobiście opowiadałem się przez ostatnie lata za polityką bardziej wolnorynkową. Miałbym pełniejszą satysfakcję, gdybyśmy zdołali wprowadzić podatek liniowy czy uprościć prawo gospodarcze. Uznaję jednak, że to zadania na następną kadencję. W sprawach światopoglądowych zaś nic złego się nie stało: zachowaliśmy status quo – przekonuje.

Gowin przyznaje także, iż zmiany światopoglądowe w ramach partii są sytuacją zupełnie normalną i wyklucza swoje odejście z partii w przypadku poparcia przez Platformę wprowadzenia związków partnerskich. - Takie są reguły demokracji wewnątrzpartyjnej. Raz się wygrywa, innym razem przegrywa. Ale porażka w sprawach mimo wszystko drugorzędnych to nie powód do odchodzenia z partii. – tłumaczy.

Pytany o ostatnie cztery lata rządów PO, poseł przyznał, iż jego partia zaczęła stosować metodę małych kroków. Dodaje, że widzi możliwość zmiany w tej kwestii. - Na początku, zaraz po przejęciu władzy, kiedy po rozedrganych rządach PiS Polacy chcieli przede wszystkim ustabilizowania sytuacji politycznej. Dziś rządy PiS są dla wyborców prehistorią. Polacy oczekują programu, "planu głównego". I jestem przekonany, że taką wizję Platforma jest w stanie przedstawić w tej kampanii. – podsumowuje Gowin.

„Polska The Times", das


 11

Czytaj także