Palikot chce debatować z Tuskiem i Kaczyńskim. "Czy Tusk nie wymięknie?"

Palikot chce debatować z Tuskiem i Kaczyńskim. "Czy Tusk nie wymięknie?"

Dodano:   /  Zmieniono: 
Janusz Palikot (fot. Wprost) Źródło: Wprost
Janusz Palikot, szef partii Ruch Palikota wezwał do przedwyborczej debaty liderów warszawskich list wyborczych do Sejmu: premiera Donalda Tuska, prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego oraz Ryszarda Kalisza z SLD. Lider Ruchu Palikota zapowiedział, że sam też wystartuje z Warszawy.

- Wzywam premiera Tuska, żeby miał odwagę stanąć do prawdziwej debaty z głównymi konkurentami w Warszawie - Ryszardem Kaliszem, Jarosławem Kaczyńskim i Januszem Palikotem. Polska zasługuje na taką debatę. Nie jest tak, że ludzie oczekują wyłącznie debaty Kaczyński-Tusk. Społeczeństwo chce debaty czterech kandydatów na lidera warszawskiego. Mam nadzieję, że Donald Tusk nie wymięknie, tak jak wymiękł, jeśli chodzi o kiboli - oświadczył Palikot. Dodał, że oficjalne pismo w tej sprawie do kancelarii premiera zostanie wystosowane 19 lipca.

Zapytany o temat debaty Palikot powiedział, że chciałby, aby nie była nią katastrofa smoleńska, lecz wizja Polski w przyszłości. - Nie tyle o rozliczeniach, resentymentach, pomnikach, ale o tym, jaka ma być Polska za te cztery lata, czy Polska ma być krajem świeckim, obywatelskim. Powinniśmy także rozmawiać, dlaczego nie udała się sejmowa komisja "Przyjazne Państwo", dlaczego biurokracja wciąż jest wrogiem, dlaczego Kościół ma takie wpływy - wyliczał.

Jako główne propozycje gospodarcze swojego ugrupowania Palikot wymienił m.in. stworzenie przychylnego klimatu dla przedsiębiorczości i inwestowania; zasadę "zgłoś i działaj" polegającą na zgłoszeniu deklaracji rozpoczęcia działalności i gospodarczej i wypełnienie przez urzędników niezbędnych do tego formalności; połączenie siedzib ZUS i KRUS.

PAP, arb