Kidawa-Błońska: spokojnie, to tylko sondaże

Kidawa-Błońska: spokojnie, to tylko sondaże

Dodano:   /  Zmieniono: 
Małgorzata Kidawa-Błońska (fot. Wprost) Źródło: Wprost
Sondażowe wyniki dla PO są cały czas bardzo podobne i właściwie nic szczególnego się nie zmieniło - twierdzi Małgorzata Kidawa-Błońska pytana o spadkową tendencję Platformy w badaniach poparcia dla partii politycznych. Zdaniem posłanki PO zbliżanie się Platformy i PiS-u w sondażach świadczy jedynie o tym, że zbliża się data wyborów. - Im bliżej wyborów, tym łatwiej określić procent stałych wyborców każdej partii - przekonuje Kidawa-Błońska w rozmowie z "Polską The Times".
- Ciekawe jest to, na kogo przejdą głosy osób dziś jeszcze niezdecydowanych - podkreśla posłanka PO, która zwraca uwagę, że "nadal trudno jest ustalić, kogo poprą osoby niezdecydowane i czy ci, którzy nie mogą się jeszcze zdecydować, w ogóle pójdą zagłosować 9 października". Kidawa-Błońska zapewnia też, że Platforma nie ignoruje sondaży, ale "skupia się jednak na kampanii, która trwa". - Sondaże nie determinują naszych działań. Od początku mamy swój pomysł na kampanię i się go trzymamy. Moim zdaniem kampania PO zmierza w dobrym kierunku - podsumowuje. I dodaje, że o wynikach wyborów zadecydują wyborcy niezdecydowani, którzy "są największą zagadką i największym problemem".

Kidawa-Błońska zapewnia, że pomysł, by premier objeżdżał Polskę na pokładzie tzw. Tuskobusa nie pojawił się już dawno, ale "kampania ma swoje etapy". - Teraz jest czas na bezpośrednie spotkania z wyborcami - podkreśla posłanka PO. Pytana o kampanię PiS stwierdza natomiast, że jej jakość nie jest najwyższa. - Nie sądzę, aby coś zmieniło symboliczne otwieranie drzwi przez prezesa Kaczyńskiego czy to, że na plakatach mówił on o sobie "premier". Najwięcej korzyści przynoszą rozmowy polityków. Ale tylko szczere, a nie tzw. ustawki - podkreśla.

"Polska The Times", arb