Państwowa, czyli rządowa

Państwowa, czyli rządowa

Dodano:   /  Zmieniono: 
Telewizja publiczna przestała zadawać władzy pytania. Tę funkcję przejęły stacje komercyjne, które informują i wyjaśniają, co się dzieje w kraju.
Decyzje rządu są zawsze dobre, a słowa premiera najważniejsze. Dzięki TVP wiemy - niemal jak za czasów Edwarda Gierka - jak Leszkowi Millerowi minął dzień, gdzie był, z kim się spotkał i co powiedział. Ale często nie wiemy, co dzieje się w Polsce.

To najważniejsze wnioski trzeciego raportu "Rzeczpospolitej" o polskiej telewizji. Tym razem pod lupę dziennik wziął programy informacyjne oraz codzienne audycje publicystyczne czterech największych kanałów telewizyjnych: TVP1, TVP2, Polsatu i TVN, by sprawdzić, jaki obraz Polski i świata kreują w swoich serwisach największe stacje.

W tym celu siedmiu dziennikarzy "Rz" przez tydzień od godziny 6 rano do północy oglądało i wnikliwie analizowało 136 wyemitowanych programów.

Najwięcej zarzutów "Rz" ma do serwisów informacyjnych i codziennych audycji publicystycznych telewizji publicznej. Rzadko spełniają one swój najważniejszy cel, jakim jest informowanie i wyjaśnianie. Zamiast rzetelnych relacji, coraz częściej oferują agitacyjne materiały, otwarcie popierające premiera i jego rząd - podaje dziennik.

Kiedy przed telewizorami zasiada największa widownia, rzadko widzimy opozycję lub niezależnych ekspertów. Ten czas publiczna stacja oddaje w ręce przedstawicieli prezydenta albo rządu. Sprawia to wrażenie, że ramówka, zestaw gości zapraszanych do  audycji publicystycznych, a nawet niektóre pytania nie rodzą się w głowach publicystów TVP, ale w zupełnie innych gremiach - ocenia "Rz".

Dużo większy dystans do świata polityki zachowują stacje prywatne. Choć wiele w nich komercji, możemy na nie liczyć, gdy TVP nabiera wody w usta. Kiedy wybuchła afera z agencją reklamową związaną z rzecznikiem rządu i SLD, która wygrała przetarg na kampanie o UE, Polsat zaspokoił ciekawość widzów krótką informacją o sprawie, a TVN w  obszernym materiale przedstawiła widzom wszystko, co powinni wiedzieć. "Wiadomości" w tym czasie sprawdzały, którzy politycy farbują o fryzjera włosy.

em, pap