"Rydzyk i Kaczyński to cyniczni politycy"

"Rydzyk i Kaczyński to cyniczni politycy"

Dodano:   /  Zmieniono: 3
Sławomir Sierakowski, fot. Jarek Kruk / Wikipedia
- To, do czego dążymy teraz, to tylko powrót do normalności, a nie jakiś wielki cywilizacyjny krok naprzód - mówi Sławomir Sierakowski pytany w "Polska The Times" o to, czy polskie społeczeństwo przeżywa obecnie przemianę światopoglądową.
Według Sierakowskiego w Polsce od samego początku obok tradycji klerykalnej istniała tradycja "krytyki przesadnych roszczeń Kościoła". Obecnie krytyka ta - jak mówi Sierakowski - nasila się głównie z powodu nieumiejętności walki Kościoła z postępującą sekularyzacją Zachodu.

Sierakowski krytykuje wizerunek polskiego Kościoła. - Kościół przestaje być wyrocznią dla Polaków, a kiedy jeszcze jego najwyraźniejszymi reprezentantami są ojciec Rydzyk i Jarosław Kaczyński, czyli cyniczni politycy skrajnej prawicy, a nie żadni przywódcy duchowi, to sam właściwie prosi się o protest społeczny - stwierdza publicysta.

Sierakowski zauważa, że Kościół tak naprawdę ma niewiele do zaoferowania współczesnemu społeczeństwu. Jest bowiem - według Sierakowskiego - nadal bardzo konserwatywny, a jego zasady są "zupełnie nieżyciowe". Dziennikarz dodaje, że mimo pewnych zmian, które można dostrzec na przestrzeni wieków, "polski Kościół się zupełnie zatrzymał". - Gdy więc pojawia się zagrożenie, że taki Kościół aspiruje do władzy politycznej nad Polakami, można się spodziewać jeszcze ostrzejszego oporu - stwierdza socjolog.

Na pytanie, czy chrześcijaństwo w Polsce przeżywa zmierzch i czy ten proces będzie się pogłębiał, Sierakowski odpowiada, że "dużo zależy od tego, w którą stronę to chrześcijaństwo pójdzie". Sierakowski mówi, że "świat zachodni, którego częścią Polska się staje przeżywa bardzo poważny kryzys tożsamości". Dodaje, że polski Kościół powinien próbować przeciwdziałać temu kryzysowi. - Jeśli jednak odpowiedzią polskiego Kościoła na problemy współczesnego świata będą absurdalne próby zaostrzenia już skrajnie restrykcyjnej ustawy o przerywaniu ciąży albo kolejne Świątynie Opatrzności Bożej, to hierarchowie sami wypiszą się z poważnej rozmowy z ludźmi o świecie - mówi Sławomir Sierakowski.

emn, "Polska The Times"

 3

Czytaj także