Tomczykiewicz: Grabarczyk zostanie wicemarszałkiem, bo był na trudnym odcinku

Tomczykiewicz: Grabarczyk zostanie wicemarszałkiem, bo był na trudnym odcinku

Dodano:   /  Zmieniono: 
Tomasz Tomczykiewicz (fot. WPROST) / Źródło: Wprost
Donald Tusk wybrał tych ludzi, którzy służyli dobrze Platformie Obywatelskiej i Polsce. I myślę, że tak będzie dalej - tak o kandydaturach Rafała Grupińskiego na szefa klubu PO i Cezarego Grabarczyka na wicemarszałka Sejmu mówi w rozmowie z RMF FM dotychczasowy szef klubu PO Tomasz Tomczykiewicz.
Dlaczego Grabarczyk, wielokrotnie krytykowany za pracę na stanowisku szefa resortu infrastruktury, został wyróżniony propozycją objęcia stanowiska wicemarszałka Sejmu? - Był na bardzo trudnym odcinku i przyjął wiele ciosów, moim zdaniem niezasłużonych - przekonuje Tomczykiewicz. I dodaje, że kandydatury zgłoszone przez Tuska nie mają nic wspólnego z faktem, ze Grabarczyk jest liderem frakcji nazywanej w PO "spółdzielnią", a Grupiński postrzegany jest jako stronnik Grzegorza Schetyny. Poseł PO tłumaczy, że propozycja objęcia stanowiska szefa klubu PO przez Grupińskiego jest związana z faktem, iż polityk "od wielu lat był najbliższym współpracownikiem premiera, z tym krótkim okresem, kiedy wyszedł z rządu, w ostatnim czasie przygotowywał program partii". - Stąd będzie mógł go kontrolować, realizować jako szef klubu - podkreśla. - To jest dobre ułożenie relacji wewnątrz Platformy, które będę służyły temu, że będziemy dobrze pracować na rzecz realizacji programu - podsumowuje.

Tomczykiewicz opisując posiedzenie zarządu PO z 7 listopada stwierdza również, że premier Tusk zapowiedział w jego trakcie "skrócenie kalendarza" formowania nowego rządu. - Jest szansa, że expose będzie jeszcze w tym miesiącu, także to będzie duże przyspieszenie - podkreśla. Pierwotnie premier miał wygłosić expose 6 grudnia. Co usłyszymy w expose? - Widzimy, co się wokół dzieje w Europie. Nie chcielibyśmy się w takiej sytuacji znaleźć, stąd z pewnością w pierwszych miesiącach będziemy realizować te zadania, które będą pozwalały zaoszczędzić wiele środków, aby nie wpaść w takie kłopoty jak Włochy, Grecja czy inne państwa - tłumaczy Tomczykiewicz. Zapewnia jednocześnie, że oszczędności nie zostaną przeprowadzone "kosztem najbiedniejszych". - Z pewnością expose pokaże, że jesteśmy wiarygodnym partnerem w Unii Europejskiej, jesteśmy liderem przemian i dobrego rządzenia - podsumowuje.

Co z Grzegorzem Schetyną? - Będzie siedział w pierwszej sejmowej ławie - z pewnością - zapowiada Tomczykiewicz. Potwierdza też informację podaną przez "Wprost", że podczas spotkania ze Schetyną Tusk podkreślił, iż "dopóki jest szefem partii, dopóty Grzegorz Schetyna jest jego pierwszym zastępcą"

RMF FM, arb
 0

Czytaj także