Cimoszewicz: SLD jest blisko śmierci

Cimoszewicz: SLD jest blisko śmierci

Dodano:   /  Zmieniono: 4
Włodzimierz Cimoszewicz (fot. WPROST) / Źródło: Wprost
- Całe kierownictwo SLD powinno się poddać do dymisji. Nadal nie odpowiedziano na najważniejsze pytanie - co doprowadziło partię do klęski - mówi w Polskim Radiu były premier Włodzimierz Cimoszewicz, pytany o sytuację w SLD.
Według Cimoszewicza SLD chyli się ku upadkowi. Ludzie o poglądach, liberalno-lewicowych nie mają przedstawicieli w rządzie - przekonuje senator, według którego "SLD jest blisko śmierci". - Lewica ma obolałą głowę, otrzymuje ciosy i nie wie skąd i dlaczego - dodaje Cimoszewicz. Były premier pytany, czy w związku z tym zamierza pomóc lewicy, odpowiada, że nie chce angażować się politycznie w działania ugrupowań lewicowych - Mogę służyć radą, ale nie zamierzam wstąpić do klubu - zaznacza.

Były marszałek Sejmu wypowiada się także krytycznie na temat postawy premiera - Jestem zaskoczony sposobem przejścia przez wybory i tworzenia nowego rządu - mówi Cimoszewicz. Według niego Tusk "zaprzepaścił polityczną okazję" - W dzień po wyborach premier powinien ogłosić nowy początek - podkreśla. - Tu jest sygnał o kontynuacji, że nic się nie zmienia - dodaje senator.

Cimoszewicz oczekuje, że premier w expose wypowie się nie tylko na temat przyszłości rządu, ale i sytuacji na świecie - Tusk powinien powiedzieć jaka jest nasza strategia i do czego jako kraj dążymy - podkreśla. Według senatora Polska obecnie znajduje się w trudnej sytuacji. - Nie mówię tylko o kryzysie, ale i o marginalizacji pozycji Europy na świecie - tłumaczy. I dodaje, że w związku z tym należy skoncentrować się nie tylko na planach na najbliższe cztery lata, ale także na "nowych zadaniach dla kolejnego pokolenia".

Polskie Radio Program III, emn
 4

Czytaj także