Zubry żyjące w pszczyńskich lasach (śląskie) potrzebuje nowych genów. Sprowadzono nowego samca z Niemiec, ale na potomstwo trzeba jeszcze poczekać.
"Od kilkudziesięciu lat zwierzęta rozmnażają się wewnątrz jednej grupy. To jest jak bomba zegarowa - w każdej chwili mogą się ujawnić konsekwencje tzw. chowu wsobnego: brak odporności, choroby. Nasze żubry wyglądają świetnie i zdrowo, ale jeżeli któryś zachoruje, często pada w ciągu zaledwie 48 godzin. Nowe geny mogą to zmienić" - powiedział nadleśniczy Romuald Jurzykowski.
4-letni samiec Ramon przyjechał do pszczyńskich lasów z ogrodu zoologicznego w Stendhal w Niemczech. Był o połowę drobniejszy od swojego równolatka z pszczyńskiego stada.
"To wynikało ze sposobu jego wcześniejszego bytowania - sztuczna karma, bardzo mały wybieg - nie miał gdzie nabrać siły. Teraz wygląda znacznie lepiej - to trzy czwarte naszego byka. Nadal jednak nie ma szans na przywództwo w stadzie, jest trzeci, czwarty w kolejce" - tłumaczył Jurzykowski.
W żubrzych stadach panuje ścisła hierarchia. Na czele stoi najsilniejszy samiec, poniżej jego - samice, potem tzw. młodzież i cielęta. Tylko przywódca ma prawo pokrywać samice. Walka o przywództwo toczy się w okresie rui, jesienią. Samce staczają kilkanaście walk, co może trwać wiele dni, a nawet tygodni.
Obecnie Ramon przebywa w zagrodzie kwarantannowej w pobliżu stada, by utrzymywać z nim kontakt wzrokowy. Wpuszczono do niego dwie samice, ale nie przyniosło to oczekiwanych rezultatów.
Pszczyńscy leśnicy planują wywiezienie jesienią dwóch najsilniejszych byków do innego polskiego stada. W przyszłym roku Ramon mógłby przyłączyć się do stada, a następnie ubiegać się o przywództwo.
Na przewiezienie żubrów musi się jednak zgodzić odbiorca, a następnie zmianę musi zaakceptować Departament Ochrony Przyrody w Ministerstwie Środowiska.
Żubry w pszczyńskich lasach pojawiły się w 1865 roku, dzięki rosyjskiemu carowi. W Pszczynie, korzystając z gościnności książąt von Hochbergów, lubił on polować na miejscowe jelenie, które tak bardzo przypadły mu do gustu, że chciał je sprowadzić do swoich lasów. Książę von Hochberg zgodził się wówczas wymienić 20 jeleni na 4 żubry.
W 1953 r. wszystkie żubry w pszczyńskich lasach padły na pryszczycę. Nowe zwierzęta, które dały początek obecnemu stadu, sprowadzono z Puszczy Białowieskiej. Obecnie w pszczyńskim nadleśnictwie żyje 25 żubrów.
nat, pap
4-letni samiec Ramon przyjechał do pszczyńskich lasów z ogrodu zoologicznego w Stendhal w Niemczech. Był o połowę drobniejszy od swojego równolatka z pszczyńskiego stada.
"To wynikało ze sposobu jego wcześniejszego bytowania - sztuczna karma, bardzo mały wybieg - nie miał gdzie nabrać siły. Teraz wygląda znacznie lepiej - to trzy czwarte naszego byka. Nadal jednak nie ma szans na przywództwo w stadzie, jest trzeci, czwarty w kolejce" - tłumaczył Jurzykowski.
W żubrzych stadach panuje ścisła hierarchia. Na czele stoi najsilniejszy samiec, poniżej jego - samice, potem tzw. młodzież i cielęta. Tylko przywódca ma prawo pokrywać samice. Walka o przywództwo toczy się w okresie rui, jesienią. Samce staczają kilkanaście walk, co może trwać wiele dni, a nawet tygodni.
Obecnie Ramon przebywa w zagrodzie kwarantannowej w pobliżu stada, by utrzymywać z nim kontakt wzrokowy. Wpuszczono do niego dwie samice, ale nie przyniosło to oczekiwanych rezultatów.
Pszczyńscy leśnicy planują wywiezienie jesienią dwóch najsilniejszych byków do innego polskiego stada. W przyszłym roku Ramon mógłby przyłączyć się do stada, a następnie ubiegać się o przywództwo.
Na przewiezienie żubrów musi się jednak zgodzić odbiorca, a następnie zmianę musi zaakceptować Departament Ochrony Przyrody w Ministerstwie Środowiska.
Żubry w pszczyńskich lasach pojawiły się w 1865 roku, dzięki rosyjskiemu carowi. W Pszczynie, korzystając z gościnności książąt von Hochbergów, lubił on polować na miejscowe jelenie, które tak bardzo przypadły mu do gustu, że chciał je sprowadzić do swoich lasów. Książę von Hochberg zgodził się wówczas wymienić 20 jeleni na 4 żubry.
W 1953 r. wszystkie żubry w pszczyńskich lasach padły na pryszczycę. Nowe zwierzęta, które dały początek obecnemu stadu, sprowadzono z Puszczy Białowieskiej. Obecnie w pszczyńskim nadleśnictwie żyje 25 żubrów.
nat, pap