Policja prosi kierowców: na święta spieszcie się powoli

Policja prosi kierowców: na święta spieszcie się powoli

Dodano:   /  Zmieniono: 
W okresie świątecznym policjanci będą uważniej przyglądać się kierowcom (fot. PAP/Paweł Supernak) 
Przed zbliżającymi się świętami policjanci apelują do kierowców o rozwagę i "zdjęcie nogi z gazu". Zapewniają też, że nie będzie żadnej pobłażliwości dla tych, którzy zdecydują się na jazdę pod wpływem alkoholu.
Przez cały święta m.in. na drogach krajowych, wyjazdowych z miast będzie więcej policyjnych patroli. Funkcjonariusze będą w razie konieczności udrażniać ruch, a także sprawdzać prędkość z jaką jadą kierowcy, ich trzeźwość i  sposób przewożenia dzieci. - Jak zawsze apelujemy o ostrożność i rozwagę. Zgodnie z prognozami meteorologicznymi w święta może być bardzo zmienna pogoda. Weźmy to pod uwagę dostosujmy prędkość do warunków na drodze, tak byśmy szczęśliwie dojechali do swoich bliskich. Jeśli jest to możliwe wyjedźmy wcześniej - apelował Karol Jakubowski z wydziału prasowego Komendy Głównej Policji.

Jakubowski prosił również, by dzieci przewozić w fotelikach. - Pamiętajmy o  tym, że pasy i foteliki zostały wymyślone po to, by chronić ludzkie życie - życie naszych najbliższych - a nie po to, aby je utrudniać -  zaznaczył. - Zwracajmy też uwagę na motocyklistów i rowerzystów, którzy korzystają z tego, że jest cieplej. W zderzeniu z autem są oni właściwie bez szans - dodał.

Przedstawiciel Komendy Głównej Policji podkreślił, że funkcjonariusze nie będą mieli żadnej pobłażliwości dla tych, którzy zdecydują się na jazdę pod wpływem alkoholu. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, za jazdę po spożyciu alkoholu - gdy jego zawartość we krwi kierowcy wynosi od 0,2 do 0,5 promila - grozi zakaz prowadzenia pojazdów do 3 lat, do 30 dni aresztu i do 5 tys. zł grzywny. Jeśli stężenie alkoholu przekracza 0,5 promila, kierowcy grozi do 2 lat więzienia i utrata prawa jazdy na 10 lat.

PAP, arb