Halicki: będąc w Platformie trudniej zrobić karierę

Halicki: będąc w Platformie trudniej zrobić karierę

Dodano:   /  Zmieniono: 4
Poseł PO Andrzej Halicki (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
- Uważam, że jest czymś nieprzyjemnym dyskryminacja osób tylko za to, że mają legitymację, że mają poglądy – stwierdził na antenie TOK FM poseł PO Andrzej Halicki.
Halicki uznał, że ma miejsce nagonka na osoby przynależące do partii. Nie patrzy się, jego zdaniem, na przykład na to, czy osoby takie pracowały na stanowiskach w spółkach samorządowych przed wstąpieniem do partii. A to zasadniczo różna sytuacja, niż nominowanie kogoś na podobne stanowisko z klucza partyjnego.

Halicki uznał, że PO nie pomaga swoim członkom w życiu zawodowym. - Na pytanie „czy Platforma pomaga robić karierę?” odpowiadam „nie, w Platformie jest trudniej”. I musi być trudniej – stwierdził poseł. – Dlatego, że jesteśmy największą partią i liderem oraz dlatego, że standardy obowiązują wszystkich – dodał.

Przyznał jednak, że prywatyzacja spółek municypalnych ukróci praktyki załatwiania pracy dla krewnych i znajomych. Platforma, według zapewnień, właśnie do tego zmierza. – W warszawie na pięćdziesiąt parę spółek, które było na początku kadencji 2006-2010, pod koniec zostało ich bodaj 36 – powiedział. - Planem na kolejną kadencję jest prywatyzacja kolejnych pięciu, sześciu spółek, jeżeli nie więcej – dodał.

jl, TOK FM

+
 4

Czytaj także