Pod grubą warstwą lodu, gdzie wszystko powinno być nieruchome i martwe, naukowcy dostrzegli powolny ruch, który tworzy ogromne, spiralne struktury. Malownicze pióropusze kryją się głęboko pod pokrywą lodową Grenlandii i są śladami tajemniczego procesu.
Badania opublikowano 13 lutego na łamach czasopisma „The Cryosphere”.
Konwekcja cieplna w lodzie. „Przeczy intuicji”
Naukowcy z norweskiego Uniwersytetu w Bergen chcąc wyjaśnić pochodzenie zagadkowych struktur postanowili wykorzystać modele matematyczne stosowane dotąd głównie w analizie ruchu kontynentów. Wynika z nich, że struktury przypominające pióropusze mogą tworzyć się pod wpływem konwekcji termicznej zachodzącej wewnątrz lodu.
Na czym polega ten proces? Opiera się na powolnym, cyrkulacyjnym ruchu materiału wywołanym różnicami temperatur między głębszymi a płytszymi warstwami. Do tej pory zjawisko to kojarzone było przede wszystkim z wnętrzem Ziemi, a nie z lodem.
Profesor Andreas Born z Centrum Badań Klimatu imienia Bjerknesa i Wydziału Nauk o Ziemi Uniwersytetu w Bergen uważa, że odkrycie podważa dotychczasowe wyobrażenia naukowców o lodzie jako materiale całkowicie sztywnym. Z kolei Robert Law, główny autor badania podkreślił, że „idea, że konwekcja termiczna może zachodzić w warstwie lodu, przeczy intuicji i powszechnym oczekiwaniom dotyczącym tego materiału”.
Dodał, że „lód jest co najmniej milion razy bardziej miękki niż płaszcz Ziemi”, a mimo to prawa fizyki działają w lodzie w sposób zaskakująco podobny.
Miękki lód nie topi się szybciej
Jak wskazują wyniki badań, głęboki lód zlokalizowany w północnej części Grenlandii może być znacznie bardziej podatny na odkształcenia, niż dotąd sądzono. Co ciekawe, to, że lód jest bardziej miękki nie wpływa automatycznie na szybsze jego topnienie i w konsekwencji na skokowy wzrost poziomu mórz.
Wpływa za to na sposób przemieszczania się czap lodowych – a to ma spore znaczenie dla opracowywania długoterminowych prognoz.
Jak podkreślają autorzy badania, ich odkrycie wskazuje na niezwykłą złożoność procesów zachodzących we wnętrzu Grenlandii.
Czytaj też:
Grenlandia odsłania swoje tajemnice. Nie tylko lód i mrózCzytaj też:
Polak ujawnia, co skrywa Grenlandia. „Nogi dosłownie się nam ugięły z wrażenia”
