Partia Brauna chce stworzyć „rejestr agentów zagranicznych”. Wiadomo, kto miałby do niego trafić

Partia Brauna chce stworzyć „rejestr agentów zagranicznych”. Wiadomo, kto miałby do niego trafić

Grzegorz Braun
Grzegorz Braun Źródło: Newspix.pl / ZUMA
Partia Grzegorza Brauna dąży do stworzenia „rejestr agentów zagranicznych”. – Chcemy, żeby Polacy wiedzieli, kto nimi rządzi i (...) kto do nich przemawia – uznał polityk.

Konfederacja Korony Polskiej poinformowała 21 września, że chce utworzyć „rejestr agentów zagranicznych”. Ma on ujawniać polityków oraz podmioty, które są finansowane z obcych źródeł. Zdaniem polityków formacji ma on również zminimalizować wpływy obcych państw na polską politykę.

Kto miałby trafić do „rejestru agentów zagranicznych”?

Polityk Konfederacji Korony Polskiej, były poseł Jacek Wilk przekazał podczas poniedziałkowej konferencji, że „podmiot, który podejmuje się wykonywania na terytorium RP działalności o charakterze politycznym, informacyjnym, public relations, doradztwa medialnego, badania opinii publicznej lub lobbingu, a co najmniej 20 proc. przychodów w okresie rozliczeniowym czerpie ze źródeł zagranicznych lub od podmiotów mających siedzibę poza granicami RP, obowiązany jest do dokonania wpisu w 'rejestrze agentów zagranicznych'”.

Obecny na konferencji były poseł Samoobrony Mateusz Piskorski, któremu prokuratura postawiła zarzut szpiegostwa, przekazał, że „wyborca powinien wiedzieć, powinien zdawać sobie sprawę z tego, na kogo głosuje”. Uznał jednocześnie, że każdy „ma prawo głosować na obcego agenta”. Jednak według niego ludzie powinni „wiedzieć, że np. kandydat na posła (...), na prezydenta skończył różnego rodzaju kursy, programy i szkolenia poza granicami naszego kraju”.

KKP uderza w posiadaczy „więcej niż (…) wyłącznie polskiego paszportu”.

– Chcemy, żeby Polacy wiedzieli, kto nimi rządzi i chcemy, żeby Polacy mogli wiedzieć, kto do nich przemawia z mównicy sejmowej, z telewizora – dodał.

– My nie wykluczamy żadnego głosu; my tylko chcemy, żeby było wiadomo, kto mówi – stwierdził europoseł. Zaznaczył także, że Konfederacja Korony Polskiej chce „wykluczyć sprawstwo ludzi, którzy są posiadaczami więcej niż (…) wyłącznie polskiego paszportu”. – A tacy ludzie są, tacy ludzie zasiadają w rządzie, tacy ludzie przemawiają w parlamencie, są ministrami, są liderami opinii, są wpływowymi postaciami i wpływają na zdrowie, życie, bezpieczeństwo mienia Polaków, nie będąc lojalnymi wyłącznie wobec państwa i narodu polskiego – dodał Braun.

Czytaj też:
Klimek i Braun pod lupą policji. Jest komunikat po działaniach polityków w Krakowie
Czytaj też:
Awantura w PE. Braun się wściekł. Wyrzucił Rosjan z sali

Opracowała:
Źródło: X, DGP