Polskie i rosyjskie służby szukają autora drastycznych zdjęć ofiar katastrofy smoleńskiej opublikowanych w jednym z rosyjskich serwisów internetowych przez 51-letniego rosyjskiego blogera.
Autor bloga, na którym pojawiły się zdjęcia m.in. zwłok prezydenta Lecha Kaczyńskiego przekonuje, że nie jest autorem zdjęcia - a fotografie, które opublikował, znalazł w sieci. "Zdjęcia mógł zrobić każdy" - zauważa "Rossijskaja Gazieta".
O publikacji zdjęć ofiar katastrofy w sieci napisały 16 października polskie media. Zdjęcia ukazały się w sieci pod koniec września.
TVP Info, arb
O publikacji zdjęć ofiar katastrofy w sieci napisały 16 października polskie media. Zdjęcia ukazały się w sieci pod koniec września.
TVP Info, arb
