Słowa o renegocjacji koalicji padły "w emocjach"

Słowa o renegocjacji koalicji padły "w emocjach"

Dodano:   /  Zmieniono: 
Hanna Gronkiewicz-Waltz (fot.Wprost/Adam Jagielak) 
- Waldemar Pawlak swoje odejście z rządu zapowiedział w emocjach, po tym jak przegrał wybory na prezesa PSL. Dla dobra wspólnoty można swoje różne poglądy zmieniać. To nic złego. Dajmy mu odreagować – skomentowała zapowiedź złożenie przez Waldemara Pawlaka dymisji z pełnionych funkcji, prezydent Warszawy, wiceszefowa PO Hanna Gronkiewicz-Waltz.
- To nie jest jakiś szok [zwycięstwo Piechocińskiego – red.]. Piechociński jest znanym politykiem, osoba aktywną, a w Sejmie pełnił funkcję przewodniczącego komisji infrastruktury – dodała prezydent stolicy. Gronkiewicz-Waltz stwierdziła także, że "nie jest dobrą sytuacją” kiedy szef partii koalicyjnej nie wchodzi do rządu, ponieważ "od jakiegoś czasu w Polsce prezes partii zostaje premierem”.

Przypomniała też, że Piechociński zapowiedział, że nie zamierza wchodzić do rządu. Przyznała jednak, że "to nie jest dobra sytuacja", bo - jak zauważyła - w Polsce "od jakiegoś czasu prezes partii zostaje premierem". Odnosząc się do zapowiedzi Piechocińskiego dotyczącej renegocjacji umowy koalicyjnej polityk PO powiedziała, że słowa te być może padły „w emocjach”. Jednocześnie przypomniała, że jak wynika z wypowiedzi Piechocińskiego, jego intencją jest to, by nie naruszać obecnego status quo i że zmiana w kierownictwie partii nie oznacza zmiany w koalicji.

TVN24,ml