Gowin: nie ma podstaw do dyscyplinarki dla Tulei

Gowin: nie ma podstaw do dyscyplinarki dla Tulei

Dodano:   /  Zmieniono: 
Jarosław Gowin (fot.Wprost/Adam Jagielak) 
- Moim zdaniem nie ma podstaw do dyscyplinarki, co nie zmienia faktu, że są elementy postawy sędziego z ostatnich dni, które oceniam negatywnie – powiedział na antenie TVP Info minister sprawiedliwości, Jarosław Gowin. Ocenił w ten sposób apel byłego szefa CBA o ukaranie dyscyplinarne sędziego Tulei.
Gowin dodał, że "wypowiedź o metodach stalinowski była bardzo niestosowna".  - Sędzia wykazał się zbyt małą powściągliwością w kwestii kontaktów z mediami. Jest kodeks etyczny sędziów, który zabrania im publicznego komentowania spraw, w którym orzekają. Słuchając wypowiedzi pana sędziego miałem wrażenie, że nie występuje on w roli rzecznika prasowego, a osoby zainteresowanej - ocenił minister.

- Sam fakt, że uzasadnienie wyroku jest przedmiotem takich batalii politycznych to znak, że coś złego się stało. Sędziowie i sądy powinny być ponad polityką. To pewnie nie jest spór do rozstrzygnięcia, ale w całej sprawie zapominamy o rzeczy najważniejszej i bardzo pozytywnej, czyli o treści wyroku. Oczywiście to nie jest wynik prawomocny, jeżeli jednak dr G. popełnił te czyny, to wyrok sędziego Tulei wydaje się być sprawiedliwy - dodał Gowin.

Sędzie Tuleya w ustnym uzasadnieniu wyroku powiedział, że metody przesłuchań stosowane przez CBA podczas zbierania materiału dowodowego w sprawie dr. Mirosława G. "muszą budzić skojarzenia z konwejerami, czyli wielogodzinnymi przesłuchaniami, jakie były na porządku dziennym w latach czterdziestych czy pięćdziesiątych".

TVP Info, ml