Po firmie Magnolia z Lubska, skażone mleko z mleczarni na Śląsku trafiło do kolejnych firm - podaje Radio Zet.
Główny Inspektor Sanitarny odnalazł 7 odbiorców mleka, w którym jak się podejrzewa, mogła być trutka na szczury - podaje Radio ZET.
W jednym z worków z mlekiem w proszku pracownik znalazł kartkę z napisem "trutka na szczury". Teraz worek z substancją bada sanepid. Mleko w proszku pochodziło ze spółdzielni Rokitianka w Szczekocinach. Mleczarnia została zamknięta przez nadzór weterynaryjny.
- Udało się ustalić, że kwestionowane mleko pochodzi z jednej partii wyprodukowanej w lipcu 2012 roku - relacjonuje prokurator Tomasz Ozimek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.
ja, RMF FM, "Gazeta Wyborcza", Radio Zet
W jednym z worków z mlekiem w proszku pracownik znalazł kartkę z napisem "trutka na szczury". Teraz worek z substancją bada sanepid. Mleko w proszku pochodziło ze spółdzielni Rokitianka w Szczekocinach. Mleczarnia została zamknięta przez nadzór weterynaryjny.
- Udało się ustalić, że kwestionowane mleko pochodzi z jednej partii wyprodukowanej w lipcu 2012 roku - relacjonuje prokurator Tomasz Ozimek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.
ja, RMF FM, "Gazeta Wyborcza", Radio Zet
