Szef SLD i były premier, Leszek Miller powiedział na antenie radiowej Trójki, że nie złoży pozwu o zniesławienie za słowa Janusz Palikota, który nazwał go rajfurem [ daw. stręczycielem - red.] i gwałcicielem politycznym.
- Przeżywałem już procesy z powództwa cywilnego w podobnych sprawach i po trzech, czy czterech latach miałem już tego serdecznie dosyć - wyjaśnił powody swojej decyzji były premier.
- W przeciwieństwie do różnych publicystów, dziennikarzy i polityków od początku uważaliśmy, że Janusz Palikot ma fałszywą legitymację lewicy. Nie jest usytuowany po lewej stronie sceny politycznej. Przez to co się stało jest prawdziwym obciążeniem dla realnej lewicy - ocenił działalność konkurencyjnej partii były premier.
Polskie Radio Program Trzeci, ml
- W przeciwieństwie do różnych publicystów, dziennikarzy i polityków od początku uważaliśmy, że Janusz Palikot ma fałszywą legitymację lewicy. Nie jest usytuowany po lewej stronie sceny politycznej. Przez to co się stało jest prawdziwym obciążeniem dla realnej lewicy - ocenił działalność konkurencyjnej partii były premier.
Polskie Radio Program Trzeci, ml
