Rokita: komornicy kłamią

Rokita: komornicy kłamią

Dodano:   /  Zmieniono: 6
Jan Maria Rokita (fot. WOJCIECH GRZEDZINSKI / Newspix.pl ) / Źródło: Newspix.pl
Jan Maria Rokita odpiera zarzuty komorników, twierdzących że nie wobec byłego polityka nie toczy się żadna egzekucja komornicza. W rozmowie z Radiem Zet powiedział, że komornicy w tej sprawie kłamią. Nie odpowiedział jednak na pytanie, czy zajęcie jego pensji ma związek z przegranym procesem wytoczonym mu przez Konrada Kornatowskiego.
Reporter Radia Zet sprawdził w Okręgowej Izbie Komorniczej w Krakowie, że wobec Jana Rokity nie toczy się żadne postępowanie komornicze, o czym Rokita powiedział wczoraj na antenie TVN24. Dodał także, że komornik zajął mu pensję.

Komornicy wyjaśnili, że na razie nie ma podstaw do egzekucji. Najpierw, jeśli Rokita nie zdecyduje się zgodnie z orzeczeniem sądu przeprosić Konrada Kornatowskiego, a ten wykupi ogłoszenia w prasie i czas antenowy, by samemu przeprosić się w imieniu Rokity za co Rokita nie zapłaci, będzie mógł wystąpić o egzekucję długu.

Rokita w 2007 roku nazwał Kornatowskiego, nominowanego wówczas na komendanta głównego policji, "nikczemnym prokuratorem stanu wojennego"

Rokita to jeden z byłych liderów PO, kandydat na premiera w 2005 roku, a następnie szef gabinetu cieni Platformy działającego w latach 2005-2007. W 2007 Rokita odszedł z polityki, ponieważ jego żona - Nelly - została doradcą prezydenta Lecha Kaczyńskiego (wkrótce Rokita została też posłanką PiS). Obecnie do powrotu do polityki ma namawiać Rokitę Jarosław Gowin.

Radio Zet, ml, arb
 6

Czytaj także