Wałęsa: Waltzowa nie zasłużyła na takie traktowanie

Wałęsa: Waltzowa nie zasłużyła na takie traktowanie

Dodano:   /  Zmieniono: 
Lech Wałęsa (fot. Wprost) Źródło: Wprost
- Stara się, jest aktywna. Ja też z nią miałem problemy - powiedział Lech Wałęsa, pytany w TVN24 o Hannę Gronkiewicz-Waltz. Były prezydent w "Faktach po Faktach" zadeklarował, że wziąłby udział w warszawskim referendum, ale zagłosowałby "za Waltzową".
Referendum w sprawie odwołania prezydenta Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz ma odbyć się 13 października. Decyzję w tej sprawie podjęła Komisarz Wyborcza w Warszawie Dorota Tyrała.

Wałęsa "za Waltzową"

O Hannę Gronkiewicz-Waltz w TVN24 pytany był Lech Wałęsa. Były prezydent zadeklarował, że wziąłby udział w referendum w sprawie odwołania prezydent Warszawy. - Ale zagłosowałbym za Waltzową - podkreślił. - Dlatego, że naprawdę, mimo wszystko, jest bardzo aktywna, stara się. Ja miałem z nią też przecież problemy, jak wiadomo... - dodał gość "Faktów po Faktach"

Wałęsa chwalił Gronkiewicz-Waltz za to, jak Warszawa się buduje. - Ja widzę, że to się nie da inaczej zbudować. Że kiedy się buduje, to jest bałagan i ciężko przejechać, i ciężko dojść, i to się może nie podobać - mówił. Zaznaczył, że inwestycje tworzą "szanse na jutro" i "problemy na dziś".

"Nie zasłużyła sobie pani Waltzowa na takie traktowanie"

- Dlatego nie zasłużyła sobie ani demokracja, ani pani Waltzowa na takie traktowanie i na dzisiaj wydawanie niepotrzebnie pieniędzy, gdy możemy na co innego wydać - powiedział w TVN24 Lech Wałęsa.

Lech Wałęsa nie jest mieszkańcem Warszawy.

Hanna Gronkiewicz-Waltz nie chce debaty

Inicjator odwołania wiceszefowej PO ze stanowiska prezydenta Warszawy Piotr Guział wezwał Hannę Gronkiewicz-Waltz do debaty. - Czekamy na panią we wrześniu. Mamy nadzieję, że się pani pojawi - oświadczył burmistrz Ursynowa.

Rzecznik warszawskiego ratusza Bartosz Milczarczyk powiedział w TVN24, że Hanna Gronkiewicz-Waltz nie weźmie udziału w debacie z Guziałem. Rzecznik stwierdził, że Gronkiewicz-Waltz będzie debatować z kontrkandydatami, jeśli zdecyduje się na start w wyborach samorządowych w 2014 r.

Wcześniej Hanna Gronkiewicz-Waltz zapowiedziała, że nie zamierza głosować w referendum dotyczącym odwołania jej ze stanowiska.

Zarzuty: niespełnione obietnice i złe zarządzanie

Zwolennicy odwołania Gronkiewicz-Waltz zarzucają jej nierealizowanie wyborczych obietnic oraz nieudolne i nieefektywne zarządzanie miastem. Gronkiewicz-Waltz twierdzi, że referendum na rok przed wyborami samorządowymi nie ma sensu. Akcję zbierania podpisów zorganizowała Warszawska Wspólnota Samorządowa, włączyły się w nią niektóre partie polityczne.

Referendum w Warszawie

"Czy jest pan/pani za odwołaniem Hanny Beaty Gronkiewicz-Waltz Prezydenta m.st. Warszawy przed upływem kadencji?" - takie pytanie zostanie zadane warszawiakom 13 października. Do wyboru będą dwie odpowiedzi, "tak" i "nie". Wybór należy oznaczyć stawiając znak "X" w kratce obok wybranej odpowiedzi. Postawienie znaku "X" w obu kratkach lub niepostawienie go sprawi, że głos będzie nieważny.

zew, PKW, Polsat News, TVN24