Wipler: ostatni raz piłem alkohol siedem tygodni temu

Wipler: ostatni raz piłem alkohol siedem tygodni temu

Dodano:   /  Zmieniono: 
Przemysław Wipler (fot. Jacek Herok/NEWSPIX.PL --- Newspix.pl ) Źródło: Newspix.pl
- Ostatni raz piłem alkohol siedem tygodni temu. Przestałem palić papierosy. Czasami to jest tak, że człowiek ma jedną gwiazdkę na niebie a czasami musi się zapalić wielki neon, żeby postanowił, że coś zmieni w swoim życiu - powiedział poseł Przemysław Wipler w programie "Tak jest" w TVN24.
30 października nad ranem policja zatrzymała Przemysława Wiplera. Do incydentu z udziałem posła doszło w Warszawie przed klubem na ul. Mazowieckiej. Policjanci pojawili się tam, ponieważ dostali informacje o bójce kilkunastu osób. Po dotarciu na miejsce spotkali jedynie dwie osoby. Podczas próby wylegitymowania podszedł do nich mężczyzna, którym - jak relacjonuje policja - okazał się być poseł Przemysław Wipler. Według relacji policjantów Wipler znajdował się pod wpływem alkoholu lub "innych środków". Sam poseł twierdzi, że został pobity przez policjantów.

W ocenie Wiplera fakt, że wciąż nie postawiono mu w tej sprawie zarzutów jest kompromitujący dla organów ścigania. - Minęło siedem tygodni po pomówieniach i kłamstwach, które wygłaszali będący stroną w tej sprawie przedstawiciele policji - powiedział poseł.

- Myślę, że powinienem uważać, żeby nawet nie dać sobie zrobić zdjęcia przy stole. W polityce jest tak, że można się uczyć na sukcesach, ale czasami tak jak w sporcie można się najwięcej nauczyć na bardzo poważnej porażce. Ja przeżyłem bardzo poważną porażkę i mam nadzieję, że wyciągnę z tego poważne wnioski - zaznaczył polityk.

ja, tvn24.pl