Sędzia Milewski skazany przez sąd dyscyplinarny

Sędzia Milewski skazany przez sąd dyscyplinarny

Ryszard Milewski (fot. MIROSLAW PIESLAK / Newspix.pl) / Źródło: Newspix.pl
Ryszard Milewski został usunięty przez sąd dyscyplinarny z  funkcji prezesa sądu okręgowego w Gdańsku - podaje portal Niezalezna.pl.
W 2012 roku do sędziego Milewskiego zadzwonił człowiek podający się za asystenta szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Tomasza Arabskiego. - Chciałbym dużo rzeczy przedstawić premierowi - mówił prezes sądu, cytowany przez "Gazetę Polską Codziennie". Według tego źródła, Milewski prosił o spotkanie z Donaldem Tuskiem. Ustalono je na 13 września. W czasie rozmowy z osobą udającą pracownika kancelarii premiera Tuska prezes SO w Gdańsku ustalał także datę posiedzenia w sprawie zażalenia na areszt Marcina P. - Mogę posiedzenie wyznaczyć w zależności... albo 17, albo 12 czy 13, nie ma żadnego problemu. Skład wyznaczony, sprawa już tam jest. Czytają akta... kwestia jest do rozmowy, czy bardzo przyspieszać, czy nie przyspieszać? Muszę powiedzieć, żeby siedzieli, czytali, czy to na spokojnie, chciałem o tym porozmawiać właśnie - powiedział Milewski, sądząc, że zwraca się do asystenta szefa KPRM. Na pytanie, czy skład sędziowski to dla Milewskiego zaufane osoby, prezes sądu odparł: "O to proszę się nie martwić".

Sędziowie sądu dyscyplinarnego uznali, że Milewski naraził godność funkcji, którą pełnił. Wyrok jest nieprawomocny.

ja, niezalezna.pl

Czytaj także

 9
  • nymirek IP
    za mocno sie "rozgrzal"
    • pppppp IP
      Sedzia Milewski staral sie zmniejszyc "dziure budzetowa " ........Panstwa polskiego!
      • Rabbit IP
        A co z "zaufanymi"sędziami ze składu orzekającego,może jakaś nagroda za dyspozycyjność?
        • josif47 IP
          Sprawiedliwosc ?....Jemu nalezy sie co najmiej piec lat ! Bezwzglednego wiezienia ! Tacy jak on demontuja Polske. Wszystko co rude to zle !
          • kanibal IP
            Ten sędzia skompromitowany powinien być po za palestrą i powinien kozy doić! Ten wyrok to skandal.

            Czytaj także