Sienkiewicz: Nie mamy innego mechanizmu niż zamykanie stadionów

Sienkiewicz: Nie mamy innego mechanizmu niż zamykanie stadionów

Dodano:   /  Zmieniono: 
Minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz, fot. materiały KPRM 
Minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz w rozmowie z "Faktem” odniósł się do walki państwa z chuliganami stadionowymi.
-Nam się udało wypchnąć bandytów z pewnego typu zachowań, jakie jeszcze 5 lat temu miały miejsce na polskich stadionach. Potem doszło do pewnej symbiozy między władzami klubów piłkarskich a stadionowymi bandytami. Symbolem końca tej symbiozy jest postawa właścicieli Zawiszy Bydgoszcz i Wisły Kraków. Myśmy od roku mówili klubom, że ma być odwrotnie: nie ma być 2 tys. zakazów stadionowych wydanych przez sądy, a tylko 150 klubowych. Słynna wypowiedź szefa Legii, że policja ma się właściwie odczepić i że nie ma żadnego kłopotu z bandytami skończyła się tym, czym się skończyła. Nie mamy w tej chwili innego mechanizmu niż zamykanie stadionów – powiedział minister.

- Będziemy mieć propozycję do zmiany ustawy o imprezach masowych, a od roku konsekwentnie mówimy „Macie walczyć z bandyterką” i tam, gdzie możemy, tam ją zwalczamy. Chcemy, żeby do klubów wreszcie dotarło, że nie pojadą na tej symbiozie, stracą na reklamach, a pierwsza ofiara śmiertelna z winy organizatora będzie dla nich oznaczać poważniejsze kłopoty. My klubom w walce z bandytami pomożemy tak, żeby to zwalczyć do cna. Druga rzecz, niezależna od tego: policja zwalcza stadionową bandyterkę od środka, bo w tle zawsze jest handel narkotykami, rozboje, kradzione samochody, a nawet rozprowadzanie fałszywych banknotów euro we współpracy z jedną z włoskich organizacji mafijnych – podkreślił Sienkiewicz.

Fakt.pl, ml