Wilno: Kopacz rozmawia o sytuacji Polaków na Litwie

Wilno: Kopacz rozmawia o sytuacji Polaków na Litwie

Dodano:   /  Zmieniono: 1
Ewa Kopacz (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
W ostatnim dniu odbywającego się w Wilnie szczytu przewodniczących parlamentów UE marszałek Sejmu rozmawiała z przewodniczącą litewskiego Seimasu Loretą Graužinienė. Spotkanie zdominowały kwestie sytuacji mniejszości polskiej na Litwie.
– Rozmowa dotyczyła spraw, które są najistotniejsze dla nas, przedstawicieli polskiego parlamentu, jak również mniejszości polskiej na Litwie – powiedziała po spotkaniu marszałek Sejmu Ewa Kopacz – Prosiłam o bardzo konkretne propozycje rozwiązań dotyczących sytuacji Polaków na Litwie. Apelowałam też o respektowanie przez stronę litewską konwencji Rady Europy w sprawie mniejszości narodowych, którą Litwa podpisała – dodała. Marszałek Kopacz zadeklarowała pomoc w przygotowywaniu ustawy o mniejszościach narodowych. – Zaproponowałam przedstawienie rozwiązań zawartych w obowiązującej w Polsce ustawie o mniejszościach narodowych, która mogłaby stać się pewną inspiracją dla strony litewskiej – powiedziała Ewa Kopacz. – Polska ustawa dotyczy przecież tych samych spraw i pozwala wypełnić konwencję Rady Europy – dodała.

Marszałek Sejmu poruszyła również sprawę ukarania Lucyny Kotłowskiej i Bolesława Daszkiewicza – obywateli Litwy pochodzenia polskiego i zaapelowała do litewskich władz o rewizję przepisów, na podstawie których zostały nałożone kary. Zwróciła się też o zaprzestanie dyskryminowania obywateli litewskich, ze względu na ich pochodzenie.

W poniedziałek (7 kwietnia br.) w rejonie wileńskim dyrektor administracji samorządu rejonu wileńskiego Lucyna Kotłowska została ukarana grzywną w wysokości 6 tys. litów za obecność dwujęzycznych tablic z nazwami ulic – litewskich i polskich. Podobna sytuacja miała miejsce w grudniu ubiegłego roku. Za dwujęzyczne napisy w rejonie solecznickim karę grzywny otrzymał dyrektor administracji tego rejonu Bolesław Daszkiewicz.

W drugim dniu wizyty marszałek Sejmu Ewy Kopacz w Wilnie premier Litwy Algirdas Butkeviczius przedstawił kalendarz prac nad inną istotną dla polskiej mniejszości ustawą. Chodzi o złożony w Seimasie przez rządząca na Litwie Partię Socjaldemokratyczną projekt ustawy o pisowni polskich nazwisk. Zgodnie z dzisiejszymi zapowiedziami premiera Litwy, ustawa zostanie przyjęta najpóźniej do końca maja br.  

W czasie spotkania przewodnicząca litewskiego Seimasu Loreta Graužinienė i marszałek Sejmu Ewa Kopacz zadeklarowały gotowość do budowania dobrej współpracy między obu krajami.

Biuro Prasowe Kancelarii Sejmu
 1
  • kresowiak   IP
    Może wreszcie sprawdzi się zasada,że tylko kobiety są zdolne załatwić trudne sprawy.Brak pomocy dla tej Polonii kompromituje prezydenta,Tuska i Sikorskiego.Gdyby tylko kilka procent tej energii zaangażowali co w popieranie Majdanu lub słowne ataki na Rosję to może by pomogli. Sprawa jest kompromitująca dla całej Unii.Prowokacje litewskie typu kreowanie naszych rodaków na sojuszników Putina winny od razu byc potępione.Dla "poprawności politycznej "wszyscy udają,że nie ma sprawy.

    Czytaj także