Koziej o radzieckich pomnikach: Nie jestem zwolennikiem podejścia, że trzeba wszystko zburzyć

Koziej o radzieckich pomnikach: Nie jestem zwolennikiem podejścia, że trzeba wszystko zburzyć

Dodano:   /  Zmieniono: 3
Stanisław Koziej (fot. mat. prasowe)
Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Stanisław Koziej w rozmowie z Radiem Zet odniósł się do usuwania radzieckich pomników, które znajdują się w Polsce oraz dyskusji na temat grzebania na Powązkach generałów z czasów PRL.
– Nie jestem zwolennikiem takiego doktrynalnego podejścia, że trzeba wszystko zburzyć, bo te znaki pamięci historycznej mogą przypominać też i złe czasy – zaczął Koziej. – Ja bym to pozostawił w gestii lokalnych społeczności. Jeśli odczuwają, że to jest im zbędne lub przeszkadza im, to oczywiście trzeba przenieść gdzieś ten pomnik albo w ogóle go zlikwidować. Natomiast nie byłbym zwolennikiem takiej doktryny ogólnopaństwowej, że wszystko wyczyszczamy do zera – kontynuował.

Koziej zabrał też głos w dyskusji dotyczącej grzebania zwłok komunistycznych generałów na Powązkach. – To wymaga jakiegoś namysłu, ponieważ są wszelkie podstawy do tego, aby nie honorować ich, bo jednak spoczynek na Powązkach to uhonorowanie. Natomiast w przypadku tych, którzy już są tam pochowani, jestem przeciwny burzeniu grobów oraz ich przenoszeniu. Nad następnymi trzeba się jednak zastanowić – dodał.

kl, Radio Zet

 3

Czytaj także