SLD złożył do sądu pozew o ochronę drób osobistych przeciwko redaktorowi naczelnemu tygodnika "Wprost" i autorowi artykułu zawierającego zeznania "Masy".
Sojusz złożył też zawiadomienie do Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie o popełnieniu przestępstwa wraz z wnioskiem o wszczęcie postępowania przygotowawczego z urzędu. Ma to związek również z tą samą publikacją "Wprost" pt. "To tylko mafia".
Jak czytamy we wniosku, "w publikacji tej pomówiono Sojusz oraz niektóre osoby związane z SLD, nazwane z imienia i nazwiska w artykule, o udział w grupie przestępczej wspólnie z tzw. mafią pruszkowską, w szczególności zarzucając pomówionym czerpanie korzyści materialnych poprzez wymuszanie haraczy od firm handlujących, wydzierżawiających i eksploatujących automaty do gier hazardowych, a zatem o postępowanie, które poniżyło SLD w opinii publicznej oraz naraziło na utratę zaufania potrzebnego do prowadzenia działalności statutowej i państwowej".
W pozwie do Sądu Okręgowego o ochronę dóbr osobistych Sojusz domaga się zobowiązania redaktora naczelnego "Wprost" oraz autora artykułu "To tylko mafia" do złożenia oświadczenia w pierwszym programie Telewizji Polskiej między godz. 19 a 20, w którym przeprosiliby SLD za wyrządzoną krzywdę i oświadczyli, że "zawarte w tej publikacji twierdzenia, dotyczące SLD, stanowią dziennikarską manipulację".
Sojusz domaga się również zobowiązania pozwanych do zapłaty 100 tys. zł na rzecz Polskiego Czerwonego Krzyża.
- Pozew przyjmujemy ze spokojem, i jeśli taka wola SLD spotkamy się na sali sądowej - mówi Bartłomiej Leśniewski, kierownik działu krajowego tygodnika "Wprost". - Podtrzymujemy to, co napisaliśmy w artykule.
sg, pap
Czytaj też informacje na Wprost online: To tylko mafia oraz To tylko mafia - prokuratura potwierdza oraz "To tylko mafię" badają w Płocku (o wszczęciu śledztwa przez prokuraturę).
Pełny tekst artykułu "To tylko mafia" czytaj tutaj lub w najnowszym, 1077 numerze tygodnika "Wprost".