We wtorek 3 lutego w Pałacu Prezydenckim odbyło się spotkanie Karola Nawrockiego i pierwszej damy z piosenkarką Dorotą „Dodą” Rabczewską, dziennikarzem Krzysztofem Stanowskim i posłem Łukaszem Litewką. „Spotkanie zorganizowano w odpowiedzi na niepokojące doniesienia o dramatycznych warunkach, w jakich przebywają zwierzęta w schroniskach w Bytomiu i Sobolewie. Przez lata miało dochodzić tam do rażących zaniedbań i niedopuszczalnego traktowania zwierząt” – czytamy na oficjalnej stronie prezydenta. W czasie rozmowy zostały zgłoszone postulaty, m.in. propozycja podwyższenia kar za znęcanie się nad zwierzętami oraz odbieranie praw do posiadania zwierząt sprawcom takich czynów.
Warto przypomnieć, że pod koniec stycznia Powiatowy Lekarz Weterynarii w Garwolinie wręczył prowadzącemu schronisko dla zwierząt „Happy Dog” w Sobolewie decyzję o natychmiastowym zamknięciu obiektu oraz zakazie prowadzenia schronisk dla zwierząt. Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności.
Nowy apel Karola Nawrockiego. „To świadczy o nas”
Dwa dni po spotkaniu Kancelaria Prezydenta w mediach społecznościowych opublikowała nowe nagranie. – Patoschroniska to krzywda zwierząt. Nie można dłużej na to pozwalać. Właśnie w tej sprawie spotkałem się z Dorotą Rabczewską, Krzysztofem Stanowskim i posłem Łukaszem Litewką. Potrzebna jest realna kontrola i działanie – powiedział Karol Nawrocki.
– Dlatego obok inicjatyw prawnych zadbajmy o schroniska. Bo jeżeli ktoś chce zaopiekować się zwierzęciem, chce pomóc, to nie można zamykać mu drzwi przed nosem. Jasno apeluję: otwórzmy schroniska. To miejsce ma być bezpiecznym azylem, gdzie zwierzęta spokojnie poczekają na lepsze życie u ludzi, którzy dadzą im prawdziwy dom. To, jak traktujemy zwierzęta, świadczy przecież o nas, o ludziach. Pomóżmy im. To nasze wspólne zadanie – zaapelował prezydent.
twitterCzytaj też:
Ciąg dalszy sporu o Czarzastego. Ambasador USA odpowiada Tuskowi: Zakładam, że to pomyłkaCzytaj też:
PiS zebrało pół miliona podpisów, ale wniosku w Sejmie nie złożyło. „Może centrala czeka”
