Nawrocka w blasku fleszy. Tak prezentowała się na spotkaniu z królem. Projektantka ocenia

Nawrocka w blasku fleszy. Tak prezentowała się na spotkaniu z królem. Projektantka ocenia

Spotkanie w Pałacu Prezydenckim
Spotkanie w Pałacu Prezydenckim Źródło: PAP / Paweł Supernak
Marta Nawrocka podczas spotkania z królem Szwecji zaprezentowała się w sukni z kolekcji Doroty Goldpoint. Projektantce do gustu nie przypadła ozdoba we włosach pierwszej damy.

W poniedziałek 10 marca rozpoczęła się trzydniowa wizyta szwedzkiej pary królewskiej w Polsce. Król Karol XVI Gustaw i królowa Sylwia spotkali się z Karolem Nawrockim i pierwszą damą w Pałacu Prezydenckim. – Jest to historyczna wizyta: pierwsza od 15-stu lat wizyta króla Szwecji, co stanowi potwierdzenie doskonałego stanu relacji polsko-szwedzkich, jakie obecnie mamy. Bardzo się cieszę, że Jego Królewskiej Mości towarzyszą ministrowie, przedstawiciele rządu, ale też, co bardzo ważne dla wymiaru tej wizyty, przedsiębiorcy – mówił prezydent Polski.

Karol Nawrocki podkreślił również, że bardzo cieszy go to, w jaki sposób układa się współpraca gospodarcza Polski i Szwecji. W tym kontekście przypomniał, że ok. 700 szwedzkich firm inwestuje w naszym kraju, a wymiana handlowa jest prowadzona na coraz większą skalę.

Marta Nawrocka w centrum uwagi. Tak prezentowała się podczas spotkania z królem

Oprócz merytorycznych kwestii uwagę przykuł także wątek poboczny, a konkretnie stylizacja Marty Nawrockiej. Podczas uroczystej kolacji pierwsza dama zaprezentowała się w zielonej sukni z efektownymi, długimi rękawami, z ozdobnymi wycięciami.

– Suknia, którą pani prezydentowa wybrała na kolację, prezentuje się niezwykle elegancko i szlachetnie. Ma piękną, czystą linię — jest klasyczna, ale jednocześnie bardzo nowoczesna w swojej formie. Szczególnie efektowny jest motyw pelerynowych rękawów, które nadają sylwetce lekkości i dostojności, a przy ruchu tworzą piękną, płynną linię. Głęboki, szlachetny odcień zieleni podkreśla powagę okazji, a jednocześnie jest bardzo korzystny i wyrafinowany – powiedziała Dorota Goldpoint w rozmowie z Plejadą.

– To model z mojej kolekcji: projekt, który powstał dla Ireny Santor, w którym wystąpiła między innymi na sesji dla „Zwierciadła” – dodała stylistka. Projektantka ma jednak małe „ale”.

Ekspertka zwróciła uwagę na jeden element, który nie był – w jej ocenie – niezbędny. Chodzi o opaskę we włosach. – Przy tak czystej, minimalistycznej formie sukni naturalna fryzura bez dodatkowego akcentu byłaby jeszcze bardziej spójna z charakterem tej stylizacji. Całość jednak prezentuje się bardzo godnie, elegancko i z klasą — dokładnie tak, jak powinna wyglądać współczesna moda dyplomatyczna – podsumowała Dorota Goldpoint.

instagramCzytaj też:
Nawrocki pochwalił się osiągnięciem siostry. „Dumny”
Czytaj też:
Spotkanie Nawrocki – Tusk w Pałacu Prezydenckim. „Nie ukrywam, jestem rozczarowany”

Źródło: WPROST.pl / Plejada