Niezręczny moment na antenie TVP Info, ekspert skonsternowany. „Studio Jajo przy tym wysiada”

Niezręczny moment na antenie TVP Info, ekspert skonsternowany. „Studio Jajo przy tym wysiada”

Ekspert komentował na antenie TVP Info projekt „polski SAFE 0 procent”
Ekspert komentował na antenie TVP Info projekt „polski SAFE 0 procent” Źródło: Newspix.pl / TVP Info
Ekonomista wyjaśniał na antenie szczegóły związane z propozycją „polskiego SAFE 0 procent”. Nagle jego wypowiedź przerwał dziennikarz prowadzący serwis, kierując uwagę widzów w zupełnie inną stronę. – Może być i tak – skwitował niezręczną sytuację gość w studiu. Co takiego okazało się ważniejsze od jego komentarza?

Podczas wtorkowego programu w TVP Info doszło do zaskakującego incydentu. W trakcie rozmowy z ekonomistą Piotrem Kuczyński, dziennikarz prowadzący nagle przerwał jego wypowiedź. Powód? Donald Tusk odjeżdżający sprzed siedziby Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Ekspert wyjaśniał kwestie związane z programem „polskiego SAFE 0 procent”, która została przedstawiona przez prezydenta Karola Nawrockiego i prezesa Narodowego Banku Polskiego, Adama Glapińskiego. W pewnym momencie gospodarz programu niespodziewanie przerwał rozmowę.

– Proszę z nami zostać, proszę się nie rozłączać. Ja tylko jeszcze państwu wyjaśnię... – mówił prowadzący.

„Premier pojechał”. Gość zirytowany

Widzowie, którzy oglądali program, chwilę później zobaczyli relację na żywo sprzed siedziby Kancelarii Prezesa Rady Ministrów przy Alejach Ujazdowskich w Warszawie. Kamery pokazały moment, w którym premier Donald Tusk opuszcza budynek i wsiada do samochodu rządowej kolumny, udając się na spotkanie do Pałacu Prezydenckiego.

Dziennikarz relacjonował wydarzenie. – W tym momencie premier schodkami wsiada do samochodu i za chwilę zostanie zawieziony do Pałacu Prezydenckiego. (...) To jest dokładnie ten samochód, na tylnym siedzeniu z premierem Donaldem Tuskiem. Cały czas na żywo państwo to oglądali, czekali na to, aż w końcu się stało i premier pojechał – mówił.

Po krótkiej relacji gospodarz programu ponownie oddał głos gościowi. Ekonomista był wyraźnie skonsternowany. – Nie wiem, na czym stanęliśmy. Rozumiem, że pokazanie samochodu było ważniejsze niż to, co mówiłem. Może być i tak – skomentował.

„Studio Jajo przy tym wysiada”

Sprawę w mediach społecznościowych skomentowali niektórzy publicyści. „W odpowiedzi na niezliczone dezyderaty widzów napływające do naszego studia” – ironizowała na portalu X Barbara Kasprzycka z Wirtualnej Polski.

Głos zabrała też Marzena Paczuska, członkini Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. „To są już takie jaja, że Studio Jajo przy tym wysiada” – stwierdziła, odnosząc się do „Studia Yayo”, kiczowatego, satyrycznego show, emitowanego 10 lat temu na antenie TVP3 Warszawa.

Czytaj też:
Kaczyński o SAFE. „Prezydent nie jest nienormalny”
Czytaj też:
Mentzen porównał SAFE 0 do 500+. Wydatki Polski zestawił z ukraińskimi

Opracowała:
Źródło: TVP Info / X