Afera w PZPS. Łapówka sięgała 25 proc. wartości kontraktu

Afera w PZPS. Łapówka sięgała 25 proc. wartości kontraktu

Afera w PZPS. Łapówka sięgała 25 proc. wartości kontraktu (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Szefowie Polskiego Związku Piłki Siatkowej mieli przyjąć od firmy ochroniarskiej łapówkę w wysokości 25 proc. wartości całego kontraktu. Według ustaleń RMF FM, firma FOSA 4, która zajmowała się ochroną mistrzostw świata w siatkówce, otrzymała za to 4 miliony złotych.
Prezes PZPS i były wiceprezes, decyzją Sądu Okręgowego w Warszawie, wciąż pozostają w areszcie. Obydwaj są podejrzani o korupcję. Mirosław P., który kierował PZPS od 2004 r. i jego zastępca Artur P., mieli przyjąć łapówki o łącznej sumie miliona złotych, od Cezarego P. szefa jednej z firm ochroniarskich.

W zamian, to właśnie firma należąca do Cezarego P. została wybrana do ochrony mistrzostw świata w siatkówce, które odbyły się w Polsce.

rmf24.pl, tvn24.pl

Czytaj także

 4
  • sdaaaaa IP
    W języku bankierów to są prowizje. Skąd zdziwienie?.
    • dewajtis IP
      Nie dziwota, że takich warunków nie udźwignął zwycięzca kontraktu. Ale i tak ma przerąbane. To ostatnie zlecenie na jego życzenie.
      • Lewus IP
        Jak widać potrzeby decydentów rosną. Powszechnie przyjętą działką było zwyczajowe 10%. 25 % - aż się prosi żeby takiemu zdziercy podłożyć świnię.
        • swiatowid IP
          Przeciez to normalka.Dziwie sie tym ktorzy tego nie rozumia.