Śmierć pod kołami ciężarówki. Wysiadł z samochodu na A4

Śmierć pod kołami ciężarówki. Wysiadł z samochodu na A4

(fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Mężczyzna, który wysiadł z samochodu na autostradzie A4, został śmiertelnie potrącony przez ciężarówkę. Wypadek miał miejsce w okolicach wsi Prądy w województwie opolskim, na pasie w kierunku Wrocławia – informuje kontakt24.
Do wypadku doszło po godzinie 16. 40-letni mężczyzna zatrzymał się na pasie awaryjnym, po czym wysiadł ze swojego samochodu. Wtedy został śmiertelnie potrącony przez nadjeżdżający ciężarowy mercedes. - Policja ustala, dlaczego mężczyzna opuścił swój pojazd. Nikt inny z nim nie podróżował – mówiła nadkom. Marzena Grzegorczyk z KWP w Opolu. Kierowca ciężarówki był trzeźwy.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała, że zablokowana jest droga w kierunku Wrocławia. Wyznaczony został objazd przez Opole. - Na miejscu pracuje policja i straż pożarna. Działania te nadzoruje prokurator - powiedziała nadkom. Grzegorczyk.

zh, Kontakt24

Czytaj także

 4
  • melon   IP
    Tylko że w Polsce pas awaryjny ma 0,5 metra a nie 2 metry i tragedii by nie bylo
    • atom_   IP
      Selekcja naturalna, Wielokrotnie byłem zaskakiwany kimś kto nieoczekiwanie otwiera drzwi i wychodzi z samochodu ignorując nadjeżdżające samochody. Tacy ludzie oraz piesi wkraczający nagle na jezdnię a także nieoświetleni nocni rowerzyści czy biegacze przyprawiają mnie o nerwicę na drodze. Tak po prostu nie wolno robić pomimo że "należy" się przejście dla pieszych czy bezpieczny odstęp, ale co nagle to po diable.
      • drogowiec   IP
        Faktyvznie pas awaryjny jest wezszy ale nie az tak zeby byc pottaconym przez pojszd z pasa zrwnetrznego stoje na nim niejednokrotnie.
        • obywatel   IP
          Jaka edukacja taki kierowca