Sto razy przepisała imię i nazwisko starosty z PSL. Za karę, że...

Sto razy przepisała imię i nazwisko starosty z PSL. Za karę, że...

Sto razy przepisała imię i nazwisko starosty z PSL. Za karę, że... (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Janusz Frąckowiak, starosta wolsztyński z ramienia PSL, kazał swojej podwładnej 100 razy przepisać swoje imię i nazwisko. Dlaczego? Za karę. Urzędniczka w jednym z pism pomyliła bowiem jego imię.
Nowy starosta wolsztyński, Janusz Frąckowiak nałożył dosyć nietypową karę na jedną z urzędniczek pracujących w starostwie.

Urzędniczka w jednym z oficjalnych pism przechrzciła Janusza Frąckowiaka na Jarosława, co niezbyt spodobało się staroście. Ten uznał, że karą adekwatną do przewinienia będzie przepisanie jego nazwiska sto razy, ręcznie.

Kara niezbyt spodobała się pozostałym pracownikom starostwa i mieszkańcom powiatu, jednak starosta od razu bił się w pierś. - Działałem wtedy pod takim impulsem, wiele spraw tego dnia było kłopotliwych. Uważam sprawę za zamkniętą, panią przeprosiłem. Jestem osobą życzliwą i posiadającą humor. Ale mamy różne dni - powiedział. Dodał też, że „osoby pracujące w urzędzie powinny wiedzieć, jak starosta ma na imię”.

Pg, gazeta.pl

Czytaj także

 11
  • isco7 IP
    A jak urzędniczka następnym razem się pomyli to co: cały dzień przeklęczy w kozie, czy bez pasa się nie obejdzie?
    • Jajemgówna IP
      A taczki tam w tym mieście macie? To nawalić na nie gnoja a jako wisienkę proboszcza i..... w----yjebać za bramy miasta.
      • analityk IP
        To tak jest jak staje się z chama na Pana !!!
        • pipiiii IP
          starosta mówi "mamy różne dni" no chyba mi nie powie ,że miał w tedy ZNPM i dlatego kazał tej bidulce 100 razy pisać z tych "nerw" cha cha cha a to ci buraczek
          • gość wtorkowy IP
            Oj, durny ten starosta, ale ego ma wybujałe, taki gminny Napoleon, sorki, Janusz (Janusz, Janusz, Janusz, Janusz, Janusz, Janusz, Janusz...).