Tusk brylował na szczycie UE. Nagranie z premierem podbija sieć

Tusk brylował na szczycie UE. Nagranie z premierem podbija sieć

Donald Tusk i prezydent Cypru Nikos Christodoulides
Donald Tusk i prezydent Cypru Nikos Christodoulides Źródło: PAP/EPA / Yves Herman / Pool
Donald Tusk zwrócił dziennikarzom uwagę na istotną zmianę w europejskich relacjach. Po chwili jednak musiał poważnie zastanowić się nad swoimi słowami.

Europejscy przywódcy zebrali się na szczycie Unii Europejskiej na Cyprze. Reprezentujący Polskę Donald Tusk zwrócił uwagę na istotną zmianę. Podkreślał, że po raz pierwszy od lat w gronie liderów nie ma nikogo, kto jawnie wspiera agendę Kremla. Nie krył, że jest to dla niego coś wyraźnie pozytywnego.

Tusk mówił o „uldze” na szczycie UE. Doszło do zabawnej sytuacji

– To ogromna ulga dla wszystkich obecnych na piątkowym szczycie, bo po raz pierwszy od lat nie ma tu Rosjan. Jeśli wiecie, o czym mówię – stwierdził szef polskiego rządu. Miał oczywiście na myśli sprzyjającego Władimirowi Putinowi Viktora Orbana oraz węgierską delegację, w tym szefa MSZ Petera Szijjarto, który przekazywał Moskwie poufne informacje z unijnych spotkań.

Sekundy później niesamowitym wyczuciem czasu popisał się premier Robert Fico. Jak w najlepszych komediach, po mocnej wypowiedzi Tuska za jego plecami ukazał się polityk znany z co najmniej łagodnego nastawienia do rosyjskich władz. Tusk przywitał się ciepło z przywódcą Słowacji, po czym puścił oko do dziennikarzy, wywołując kilka śmiechów. Jeden z reporterów zapytał nawet, czy Tusk jest pewny tego, co przed chwilą powiedział.

Tusk zreflektował się jednak, że nie jest to eleganckie względem słowackiego polityka. – Nie, nie. To jest żart, to żart – podkreślał, zmieniając swój ton. Choć Fico dał się poznać jako polityk sceptyczny wobec sprawy Ukrainy, to jednak trudno zestawiać go z Viktorem Orbanem. Tylko Węgry blokowały unijną pomoc dla walczącego z rosyjską inwazją kraju oraz nie dopuszczały do sankcji, wymierzonych w Rosję.

twitter

Szczyt Unii Europejskiej na Cyprze

Cypr po raz pierwszy w historii gościł wszystkich przywódców Unii Europejskiej. Unijni liderzy spotkali się 23 i 24 kwietnia w Nikozji, w znanym kurorcie Ajia Napa. Politycy w kontekście konfliktu na Bliskim Wschodzie mieli omówić przede wszystkim wysiłki Europy na rzecz deeskalacji i pokoju, wolność żeglugi w cieśninie Ormuz, a także skutki wysokich cen paliw kopalnych oraz instrumenty, którymi dysponuje UE.

Czytaj też:
Poważne obawy Tuska wobec USA. „Najważniejsze pytanie dla Europy”
Czytaj też:
Ambasador USA nie gryzł się w język. Tak ocenił Donalda Tuska

Źródło: WPROST.pl