26 kwietnia na antenie Polsat News w „Śniadaniu Rymanowskiego” Zbigniew Bogucki odniósł się do głośnego wywiadu Donalda Tuska dla „Financial Times”.
„Rosjanie tylko na to czekają”
– Takie działanie wpisuje się w podprogową ruską narrację, że sojusz można dzielić, że można zrywać stosunki transatlantyckie między Europą i Stanami Zjednoczonymi. Rosjanie tylko na to czekają – ocenił Bogucki. – Jak ktoś się tak wypowiada, to znaczy, że albo nie rozumie tej polityki albo jest jeszcze gorzej – dodał.
– To jest skrajna nieodpowiedzialność, podważanie jedności NATO i rozważanie o kwestii reakcji poszczególnych jego członków, w tym najważniejszego członka, mówię tu USA, jest po prostu w poprzek polskiego interesu narodowego i polskiej obrony narodowej – grzmiał Bogucki.
Zdanie polityka podzielał poseł PiS Patryk Jaki. – Komunikat Tuska jest bardzo dobry dla Putina i bardzo zły dla Polski i państw w NATO – zwrócił uwagę.
„Dostrzegłem tam troskę o Polskę”
Do kwestii wywiadu odnieśli się na antenie Polsat News także inni politycy, którzy zgadzali się z wypowiedzią premiera.
– Każdy czyta ten wywiad i wyciąga inne wnioski. Ja dostrzegłem tam troskę o Polskę. W takiej sytuacji, gdy Trump nie jest bez winy, to my musimy wziąć większą odpowiedzialność za bezpieczeństwo – zaznaczył Michał Szczerba z KO.
Podobnego zdania był poseł Konfederacji Bartłomiej Pejo. Jego zdaniem wątpliwości Tuska są zrozumiałe. – Nigdy nie powinniśmy być pewni, że sojusznicy nas obronią – przekazał. Dodał jednocześnie, że słowa Tuska mogą mieć konsekwencje dla Polski.
– Dziś nie wszyscy oceniają działania prezydenta USA Donalda Trumpa jako najbezpieczniejsze na świecie – oceniła z koleisenatorka Lewicy Anna Górska.
Czytaj też:
Prezes PiS uderza w premiera. Kaczyński: „Tusk znowu ograny”Czytaj też:
Polacy o oszczędzaniu w PPK. Sondaż dla „Wprost”
