Dym o szarą strefę

Dym o szarą strefę

Dodano:   /  Zmieniono: 
Dopalacze to tylko przykład tego, jak słabe jest państwo w walce z nielegalnym handlem. Podobnie nieskuteczne jest w konfrontacji z szarą strefą w branży tytoniowej.

Biorąc pod uwagę podwyżki akcyzy, a co za tym idzie – wzrost cen legalnych wyrobów, można się spodziewać nasilenia rozwoju szarej strefy” – czytamy w najnowszym raporcie o rynku wyrobów tytoniowych sygnowanym przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Państwo w walce z nielegalnymi papierosami jest więc bezradne do tego stopnia, że z rozbrajającą szczerością mówi o tym na głos. Zwalczanie szarej strefy przypomina łatanie dziurawego balonu, z którego ciągle uchodzi powietrze, czyli kolejne miliardy złotych wyprowadzane rocznie z budżetu przez przemytników i producentów papierosów bez akcyzy.

Więcej możesz przeczytać w 30/2015 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 0

Czytaj także