Waloryzacja – utrzymanie realnej wartości świadczenia

Waloryzacja – utrzymanie realnej wartości świadczenia

Logo ZUS (fot. mat. prasowe)
Co roku od 1 marca ZUS waloryzuje renty i emerytury oraz do-datki do tych świadczeń. Waloryzacja ma na celu zachowanie realnej wartości tych świadczeń przy wzroście cen towarów i usług.
Czego dotyczy waloryzacja? Zacznijmy od tego, że ZUS co roku waloryzuje składki zgromadzone na koncie w ZUS i tzw. drugofilarowym subkoncie, także w ZUS. Po uzyskaniu wieku emerytalnego i przyznaniu świadczenia waloryzacji podlega właśnie to świadczenie.

I tak na przykład w 2015 r. waloryzacja polegała na podwyższeniu kwoty świadczenia w wysokości przysługującej w dniu 28 lu-tego 2015 r. wskaźnikiem waloryzacji wynoszącym 100,68 proc. Kwota podwyżki nie mogła być jednak niższa niż 36 zł w wypad-ku emerytur (a także emerytur pomostowych, nauczycielskich świadczeń kompensacyjnych, rent z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, rent rodzinnych, świadczeń i zasiłków przedemerytalnych); 27 zł - w wypadku rent z tytułu częściowej niezdolności do pracy (w tym rent z tytułu wypadku przy pracy lub choroby zawodowej oraz rent inwalidów wojennych i wojskowych) oraz 18 zł w wypadku emerytury częściowej.

Była to tzw. waloryzacja kwotowo-procentowa – podwyżka świadczenia zależała od waloryzacji procentowej (emerytura lub renta wzrastała o 0,68 proc. jej wartości), ale zagwarantowano też minimalną kwotę podwyżki (36 zł, 27 zł lub 18 zł – w zależności od rodzaju świadczenia).

Rząd podjął decyzję o takim właśnie sposobie waloryzacji ze względu na utrzymujący się niski wzrost cen. Okazało się, że zdecydowana większość osób skorzystała właśnie z waloryzacji kwotowej.

Złudzenie niskich kosztów

Mimo że otrzymane przez poszczególnych emerytów w wyniku waloryzacji kwoty wydają się być niewielkie, w skali całego kraju robią już wrażenie. Należy wziąć pod uwagę to, że waloryzacja dotyczy 7,4 mln emerytów i rencistów. Obejmuje ona również beneficjentów innych świadczeń, m.in. przedemerytalnych, nauczycielskich kompensacyjnych, rent rodzinnych.

Miesięczny bilans podwyżek emerytur i rent wypłacanych z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (czyli przez ZUS) łącznie z waloryzacją dodatków pielęgnacyjnych i dla sierot zupełnych wy-niósł 265,3 mln zł.

Co bodaj najważniejsze, waloryzacja ma charakter kumulatywny. Z roku na rok „w nieskończoność” kumulują się efekty wcześniej-szych waloryzacji. Tegoroczna waloryzacja zwiększa bowiem wydatki państwa nie tylko w tym roku, ale też w każdym następnym. Wskaźnik waloryzacji działa jak procent składany. W kolejnych latach mnoży się kolejnymi wskaźnikami waloryzacji coraz to wyższą podstawę świadczenia. Właśnie dlatego wszelkie zmiany waloryzacji wymagają dużej rozwagi w liczeniu długookresowych skutków dla finansów publicznych.

Waloryzacja w Europie

Każde państwo dostosowuje zasady waloryzacji do specyfiki swoich systemów emerytalnych i kondycji gospodarki. Kiedy jednak cała gospodarka ma się gorzej i wszyscy zaciskają pasa, oszczędności dotyczą również emerytów. Na przykład w państwach Starego Kontynentu najmocniej dotkniętych kryzysem zadłużenia publicznego zawieszono czasowo indeksację świadczeń albo uzależniono możliwość jej przeprowadzenia od wzrostu gospodarczego. I tak w roku 2011 zamrożono waloryzację w Hiszpanii, podobnie stało się również w Irlandii (2009-2014), Grecji (2010-2014) oraz na Litwie (2011-2014).

Największym problemem, który należy brać pod uwagę, ustalając zasady waloryzacji, jest pogarszająca się kondycja systemów emerytalnych wynikająca ze zmian demograficznych.

Równie ważna jest stabilność przepisów dotyczących waloryzacji oraz zastosowanie takich jej reguł, aby było możliwe utrzymanie siły nabywczej świadczeń. Według standardów światowych zalecane jest powiązanie waloryzacji składek ze wzrostem wynagrodzeń, a waloryzacji świadczeń z inflacją.

Waloryzacja po polsku

Polskie zasady waloryzacji są bardzo korzystne. Konta emerytalne, na których zapisywane są składki, zależą właśnie od wzrostu wynagrodzeń, ponieważ waloryzowane są wzrostem nominalnego przypisu składek w FUS (waloryzacja ta nie może być ujemna). Natomiast dzisiejsza waloryzacja świadczeń obok inflacji jest dodatkowo powiększona o 20 proc. wzrostu płac w roku poprzednim.

W ostatnich dziesięcioleciach zasady waloryzacji rent i emerytur wielokrotnie zmieniano, dostosowując je do możliwości finansowych budżetu. I tak na przykład w pierwszej połowie lat 90. obowiązywała waloryzacja płacowa - indeksację emerytur uzależniono od wzrostu wynagrodzeń (początkowo od planowanego wzrostu płac w następnym kwartale, a następnie faktycznego wzrostu plac). W 1996 r. waloryzację zmieniono na cenową (najpierw według planowanego, a od 2003 r. faktycznego wzrostu cen). Od ro-ku 2008 przy indeksacji brano pod uwagę inflację (chodzi o wzrost cen towarów, które kupują emeryci) i co najmniej 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia. Jednak jeśli stan finansów publicznych na to pozwalał, rząd wprowadzał hojniejszą waloryzację, ponieważ waloryzacja obok wieku emerytalnego jest stosunkowo najbardziej elastyczną częścią systemu emerytalnego. I tak w ostatnich latach została zastosowana waloryzacja kwotowa (w 2012 r.), a w 2015 r. (patrz wyżej) mieszana, czyli kwotowo – procentowa. Jest ona hojniejsza niż waloryzacja obliczana według zasad procentowych.

Mimo wielu zalet, waloryzacja ma swoją ogromną wadę. Nie jest prosta ani zrozumiała dla wszystkich. Na przykład waloryzacja emerytur wskaźnikiem 100,68 proc. oznacza, że świadczenie jest podwyższane o 0,68 proc.

Liczba świadczeń, które podlegały waloryzacji w marcu 2015 r.



Miesięczny skutek podwyżek świadczeń wypłacanych przez ZUS wyniósł:

-    z tytułu waloryzacji emerytur i rent (łącznie z rentami inwalidów wojennych i wojskowych, okresowymi emeryturami kapitałowymi, emeryturami pomostowymi i nauczycielskimi świadczeniami kompensacyjnymi) – 264,7 mln zł,
-    z tytułu waloryzacji świadczeń i zasiłków przedemerytalnych – 6,7 mln zł,
-    z tytułu waloryzacji rent socjalnych – 8,2 mln zł.

Miesięczny skutek podwyżek emerytur i rent wypłacanych z FUS, łącznie z waloryzacją dodatków pielęgnacyjnych i dla sierot zupełnych wyniósł 265,3 mln zł.

Czytaj także

 4
  • asdfghj IP
    Kiedy w Polsce skończy się podział społeczeństwa na równych i równiejszych, na lepszych i gorszych ?. Dlaczego wojskowi, policjanci, rolnicy są uprzywilejowani w zakresie wieku emerytalnego , nie wpłacają składek do ZUS, pobierają emerytury z budżetu?. Kiedy Polska będzie krajem demokratycznym? Państwa totalitarne mają przywileje dla grup nacisku i tak jest od 1945 w Polsce. Kiedy wreszcie zmiany?.
    • krzyżem po krzyżu IP
      Treść została usunięta z powodu złamania regulaminu forum.
      • Likantrop IP
        Ciekawy materiał. Zabrałko mi jedynie większej liczby szczegółów o waloryzacjach w innych krajach.